AGENT TOMEK PIJE pod płotem. WIDEO tylko na SE.pl: Tajna MISJA Tomasza Kaczmarka - OBALIĆ ŁOMŻĘ

2012-09-09 15:55

Medialna gwiazda PiS, emerytowany agent CBA Tomasz Kaczmarek (36 l.), w publicznym miejscu pił alkohol, i to w takiej ilości, że z trudem łapał pion. O wykroczeniu zagrożonym grzywną 500 zł informujemy publicznie. A poseł PiS, który - jak widać na zdjęciach - bardziej przypomina żula niż dumnego reprezentanta narodu, powinien zrozumieć nasz obywatelski donos, bo przecież gdy tylko sam spostrzeże najmniejsze chociażby oznaki łamania prawa, chwyta za telefon i dzwoni po policję.

Wieczór, ciemny kąt za stacją benzynową na warszawskiej Ochocie. Gdy zobaczyliśmy dwóch zataczających się mężczyzn, którzy przyjaźnie poklepywali się po ramieniu, nie mogliśmy uwierzyć, że jednym z nich jest znany z elegancji i dobrych manier agent Tomek. Choć marsz sprawiał im wyraźną trudność, twardo dzierżyli w rękach małe buteleczki z piwem Łomża.

Czyżby poseł PiS nie wiedział, że "zabrania się spożywania napojów alkoholowych na ulicach, placach i w parkach"? A jednak. To był Tomasz Kaczmarek.

- Agent Tomek na posterunku jak zwykle - śmieje się Andrzej Dolecki, prezes Stowarzyszenia Wolne Konopie. Mówi o pośle z odrobiną złośliwości, bo ma z nim osobiste porachunki. Niedawno Kaczmarek doniósł na niego na policję i do prokuratora generalnego. Wypatrzył w TVN24, jak Dolecki pokazuje woreczek z czymś, co rzekomo miało być marihuaną. Później się okazało, że to była prowokacja.

Wczoraj chcieliśmy zapytać posła o jego zachowanie na ulicy. Niestety, trafiliśmy na zły moment. - Jestem zajęty, zajmuję się poważnymi sprawami - tłumaczył nam szybko. Rozmawiał z nami o Kancelarii Premiera. Dopiero co wezwał tam policję, ponieważ odmówiono mu wydania dokumentu pokazującego, kto czytał notatkę ABW o Amber Gold.

Inne misje agenta Tomka

Misja Beata
Jako Tomasz Piotrowski, przedsiębiorca budowlany, rozpracowywał posłankę PO Beatę Sawicką (48 l.) w sprawie próby tzw. ustawienia przetargu publicznego. Według posłanki agent uwodził ją, pisał czułe SMS-y, zabierał na kolacje, raz dał jej pęk róż z perłami. Posłankę skazano na 3 lata więzienia.

Misja Weronika
Jako Tomasz Małecki zajmował się sprawą Weroniki Marczuk (41 l.), zatrzymanej w związku z rzekomą łapówką za pomoc w ustawieniu prywatyzacji jednego z wydawnictw. Według Marczuk agent próbował ją uwieść przez półtora roku. Żeby dotrzeć do niej, zaprzyjaźnił się z fryzjerką i stylistką, u których bywała celebrytka. Plan się nie powiódł. Marczuk uniewinniono z zarzutów.

Dobry sprzęt AGD i elektronika na każdą kieszeń? To możliwe! Wejdź na stronę OleOle kody rabatowe.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE