Elegancki, trzygwiazdkowy ośrodek wypoczynkowy nad jeziorem Necko, oprócz pokoi gościnnych i restauracji, dysponował m.in. salą do masażu, gabinetem SPA czy basenem. Ogień rozprzestrzeniał się błyskawicznie. Kiedy na miejsce dotarli strażacy, płomieniami objęte było nowo oddane do użytku poddasze. Niemal doszczętnie spłonęła też starsza część kompleksu. Do trwającej całą noc walki z żywiołem zadysponowano aż dziewiętnaście zastępów straży pożarnej, zarówno zawodowców z Augustowa i Suwałk, jak i druhów ochotników z pobliskich miejscowości. Strażakom udało się opanować sytuację dopiero nad ranem, ale zabezpieczanie i dogaszanie pogorzeliska trwało jeszcze przez wiele godzin.
Szczęśliwie w pożarze nikt nie ucierpiał: w hotelu i hotelowej restauracji nie było akurat żadnych gości, zaś pracownikom udało się opuści budynek jeszcze przed przyjazdem strażaków. Przyczyny katastrofy wyjaśnią biegli.
i
i
i