Ochroniarze zielonogórskiej dyskoteki od lat nie widzieli tak gigantycznej bijatyki. Czterech pijanych mężczyzn bez skrupułów katowało gości lokalu. Ochroniarze byli bezradni. Na pomoc ofiarom ataku musiały przybyć aż cztery patrole policji. Ale nawet im nie było łatwo ujarzmić rozjuszonych napastników, bo na widok stróżów prawa w awanturników wstąpiły nowe siły. Owładnięci szałem rzucili się z pięściami na władzę. Tego było za wiele! Wściekli policjanci zatrzymali mocno podchmielonych i agresywnych zbirów. Za rozbój i pobicie agresywne bestie mogą posiedzieć za kratkami nawet 8 lat.
Awantura w dyskotece
2009-01-26
3:00
Wojowali z policjantami