Legendarny mjr Jan Piwnik, cichociemny, jeden z pierwszych zrzuconych skoczków do okupowanego kraju, świetnie wyszkolony w Anglii, w czerwcu 1943 r. został mianowany szefem Kedywu okręgu kieleckiego AK oraz dowódcą największego Zgrupowania Partyzanckiego AK „Ponury”. W miejscowości Wykus założył stolicę... Świętokrzyskiej Republiki Partyzanckiej.
Tworzenie oddziału
Wiosną 1943 r. fale represji okupanta zmusiły dziesiątki ludzi zaangażowanych w działalność konspiracyjną do schronienia się w lasach. Nad partyzantami należało zapanować, miał się tym zająć mjr Piwnik „Ponury”. Do sprawy podszedł niezwykle ambitnie. Zorganizował nie jeden, lecz trzy oddziały partyzanckie.. Na początku lipca 1943 r. zgrupowanie liczyło blisko 300 żołnierzy, a w szczytowym okresie około 400 i było najliczniejszą w tym czasie grupą partyzancką w tej części Europy. Bojownicy byli bardzo dobrze uzbrojeni. Na ich potrzeby w fabryczce maszyn rolniczych w Suchedniowie ruszyła produkcja kopii brytyjskich pistoletów maszynowych. Pierwszą siedzibą sztabu partyzantów „Ponurego” była wieś Michniów (obecnie woj. świętokrzyskie), później bazę wypadową oddziałów przeniesiono na wzgórze 326 o nazwie Wykus położone w Górach Świętokrzyskich.
Potyczki partyzantów
Od lipca do listopada 1943 r. zgrupowania prowadziły otwartą wojnę partyzancką z wojskowymi i cywilnymi strukturami Dystryktu Radom. Jedną z pierwszych akcji zgrupowania „Ponurego” było zatrzymanie w nocy z 2 na 3 lipca 1943 r. pociągu pospiesznego z niemieckimi żołnierzami w rejonie stacji Łączna. Zdobyto kilkadziesiąt sztuk broni i zabito 8 osób.
Zagłada Michniowa
Następnego dnia hitlerowskie oddziały spacyfikowały Michniów.Wieś spalili, a jej mieszkańców wymordowali. Zginęło ponad 200 osób, wśród nich trzydzieścioro nie miało jeszcze 10 lat. Najmłodszą ofiarą był noworodek, miał zaledwie 9 dni. Niemieckim barbarzyńcom nie mogło ujść to płazem. W nocy partyzanci zatrzymali niemiecki pociąg wiozący żołnierzy na urlop z Warszawydo Rzeszy. Wtargnęli do wagonów„nur für Deutsche” i strzelali do wszystkich pasażerów. Według różnych szacunków w zasadzce mogło zginąć nawet 180 niemieckich pasażerów, głównie żołnierzy.
Niemiecka obława
Po tych akcjach Niemcy przez prawie miesiąc próbowali dopaść „Ponurego”, ale leśna armia sprawnie manewrowała. Udało jej się ujść przed pierwszą niemiecką obławą. Aby utrudnić Niemcom śledzenie, Piwnik postanowił rozdzielić zgrupowania. W następnych tygodniach większość jednostek działało samodzielnie: likwidowano konfidentów, przeprowadzano akcje sabotażowe, dozbrajano oddziały. 16 września Piwnik ponownie wezwał oddziały na Wykus, aby uroczyście wręczyć żołnierzom sztandar ufundowany przez miejscową ludność. Kilka dni wcześniej dowiedział się o planowanej przez Niemców obławie. Nie odwołał jednak koncentracji, lecz przygotował na wroga zasadzkę. Leśnej armii udało się przerwać pierścień obławy i wycofać w bezpieczne miejsce. Straty niemieckie wyniosły około 200 zabitych i rannych.
Podczas kolejnej koncentracji oddziałów – 28 października 1943 r. – Niemcy znowu przeprowadzili atak. Doskonale wiedzieli i o miejscu i czasie spotkania oraz o sposobie rozstawienia placówek. Wbrew ich zwyczajom weszli do lasu w nocy i przesiedzieli w nim aż do rana niedaleko obozu partyzantów. Major zorientował się wówczas, że wśród partyzantów jest szpieg. Później okazało się, że jest nim ppor. Jerzy Wojnowski ps. Motor. Konfident został stracony w styczniu 1944 r. ,,Ponury” w tej ostatniej obławie stracił ponad 30 ludzi. Straty niemieckie wyniosły 20 zabitych i 35 rannych.
W sumie w okresie czerwiec – październik 1943 r. jego zgrupowanie stoczyło 68 bitew i potyczek z Niemcami, patrole zlikwidowały146 konfidentów i 19 pospolitych bandytów. 2 stycznia 1944 r. Komenda Główna AK zdjęła dyscyplinarnie „Ponurego” ze stanowiska dowódcy zgrupowań partyzanckich AK z powodu narażania ludności cywilnej na represje niemieckie. Został skierowany na Nowogródczyznę. Zginął w czasie walk operacji „Burza” w czerwcu 1944 r.
Partnerem jest
i