Drukowali w domu pieniądze

2009-09-23 3:35

Dwóch młodzieńców z Włodawy (woj. lubelskie) pozazdrościło widocznie NBP, bo ostro wzięli się za drukowanie pieniędzy. Skaner dobrej klasy, który kupili grzał się do czerwoności produkując dziesięcio- i pięćdziesięciozłotówki.

Domorośli bankierzy wpadli po tym, jak swoją mamoną próbowali zapłacić za chleb na wsi pod Włodawą. Ekspedientce coś się nie spodobało i postanowiła o swoich wątpliwościach zawiadomić mundurowych. Ci uwinęli się szybko: po kilkunastu godzinach zapukali do prywatnej wytwórni papierów wartościowych.

Znaleźli tam kilka kartek z zeskanowanymi banknotami o nominałach 10 i 50 zł i kilka powycinanych już odbitek banknotów. Policjanci ustalają, czy młodym fałszerzom udało się już wprowadzić banknoty do obiegu. Grozi im - bagatela - 25 lat więzienia.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki