Mała sylwetka kobiety ze wzniesiony ramionami wykonana z mosiądzu. Taka rzeźba zdobiła grób wielkiej aktorki Niny Andrycz na warszawskich Powązkach. Pod koniec stycznia członkowie rodziny artystki zauważyli, że posążek został ukradziony. Co mogło się z nim stać? Tego nie wie nikt, natomiast rzeźba nagle się odnalazła. Jak poinformował rzecznik prasowy Archidiecezji Warszawskiej, statua została podrzucona do kościoła św. Karola Boromeusza. Trafiła już w ręce opiekunów nagrobka.
Nina Andrycz zmarła 31 stycznia 2014 roku, miała 102 lata Zapamiętaliśmy ją jako artystkę specjalizującą się w rolach dramatycznych, takich jak Lady Makbet oraz jako żonę premiera Józefa Cyrankiewicza.