Internauci prowadzą osobne śledztwo ws. rzekomego listu "Wprost" do Kamila Durczoka

2015-02-18 12:42

Sprawą Kamila Durczoka żyją wszystkie media w całym kraju. Tygodnik "Wprost" oskarża szefa "Faktów" TVN o rzekome posiadanie białego proszku, a także filmów porno. Sprawą zainteresowali się również internauci, którzy postanowili na własną rękę zbadać sprawę rzekomej koperty, jaką miał otrzymać dziennikarz od urzędu skarbowego w Katowicach.

Redakcja tygodnika do artykułu zatytułowanego "Ciemna strona Kamila Durczoka" dołączyła zdjęcie, na którym widać kopertę, jaką miał dostać redaktor naczelny "Faktów" TVN od urzędu skarbowego w Katowicach. Ma ona być niezaprzeczalnym dowodem na to, że dziennikarz przebywał w jednym z mokotowskich mieszkań, gdzie znaleziono "biały proszek". Pomimo tego, że w prowadzonym śledztwie w sprawie narkotyków, które znaleziono nie pada nazwisko Kamila Durczoka, dziennikarze tygodnika już wydali wyrok na gwiazdę TVN. Jednak autentyczność  koperty została poddana w wątpliwość przez część internautów.

Na zdjęciu przedstawionym przez dziennikarza "Wprost", Michała Majewskiego widać numer przesyłki, lecz dociekliwi internauci postanowili przeprowadzić swoje śledztwo i wpisali ten numer do systemu śledzenia przesyłek Poczty Polskiej. Okazało się, że wyświetlone informacje były sprzeczne z podanymi na kopercie, ponieważ list miał zostać nadany w Katowicach. Jednak serwis Poczty Polskiej podaje, że przesyłka o tym numerze wyszła z Urzędu Pocztowego Niemce i odebrana została w Lublinie. W związku z pojawiającymi się wątpliwościami niektórzy stwierdzili, że sfotografowana koperta została spreparowana.

Dociekania internautów skłoniły Michała Majewskiego do opublikowania zdjęcia, które przedstawia całą kopertę. Widniejące na niej dane zwróciły uwagę osób, ponieważ  data na stemplu pocztowym miała wskazywać, że pismo zostało wysłane w 2011 roku. Natomiast przesyłka, którą wskazywał pocztowy system, została nadana 2 kwietnia 2014 roku. Możliwe więc, że ten sam numer otrzymały dwie różne przesyłki.

Zobacz: Donoszę na siebie Latkowskiemu. Internauci kpią z afery Wprost i wrzucają stoły HAŃBY

Zapisz się: Codziennie wiadomości Super Expressu na e-mail

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki