Miłka Stępień, która niebawem będzie ubiegała się o miejsce w Sejmie z listy Koalicji Obywatelskiej cierpi na łysienie plackowate. W rozmowie z polsatnews.pl wyznała, że przez chorobę boryka się z hejtem w Internecie. W kampanii pojawiają się komentarze, że osoba z jej wyglądem nie powinnam się wypowiadać na temat transformacji energetycznej. Czy ona sama wstydzi się swojej choroby?
- Jestem jedną z niewielu osób, powiedzmy, publicznych, która o tym mówi i się tego nie wstydzi - powiedziała działaczka Zielonych w rozmowie z portalem.
ZOBACZ TEŻ: Kaczyński obiecuje 4000 zł pensji minimalnej i podwójną "trzynastkę"!
Ciężka choroba
Łysienie plackowate jest jednym z częstszych schorzeń autoimmunologicznych. Problem ten, wielokrotnie niedoceniany i bagatelizowany, ma ogromny wpływ na jakość życia pacjentów i znacznie obniża ich poczucie własnej wartości. Wydaje się jednak, że kandydatka do Sejmu nauczyła się z tym żyć, tak jak z nieprzyjemnymi komentarzami w Internecie na temat swojego wyglądu. Stępień uważa, że niemiłe "rzeczy wypisują ludzie sfrustrowani, którzy nie akceptują sami siebie".
Działaczka Zielonych na łysienie plackowate zachorowała w wieku 17-18 lat. Najpierw straciła włosy, parę lat później brwi. Choroba ta często współwystępuje z innymi przypadłościami o podłożu autoimmunologicznym. Kandydatka do Sejmu dodatkowo cierpi na bielactwo. Jak mówiła w jednym z wywiadów, wiele osób próbuje to maskować na różne sposoby, ale nie ona. Dlaczego? Chciała zamienić chorobę w coś innego i wymyśliła sobie pozytywny image.
Kim jest Miłka Stępień?
Miłosława Stępień urodziła się w Kalulushi w Zambii. Po powrocie do Polski w 1989 r. zamieszkała z rodziną w Koninie. Studiowała w trybie Międzywydziałowych Studiów Humanistycznych na Uniwersytecie Warszawskim, kończąc kulturoznawstwo afrykańskie i filologię angielską oraz uzyskując tytuł doktora literaturoznawstwa afrykańskiego. Zawodowo zajmuje się tłumaczeniem i redagowaniem tekstów naukowych. Poza członkostwem w Partii Zieloni, jest aktywistką ruchów miejskich, prezeską Stowarzyszenia Akcja Konin i wiceprezeską Fundacji Pełnym Głosem.
SPRAWDŹ TAKŻE: PSL o 1000 zł i 50 tysiącach na mieszkanie
Źródło: polsatnews.pl