Dziś siedmioletnie dziecko otrzymuje więcej informacji niż rzymscy imperatorzy. Dziewięciolatek ma szerszą wiedzę od Sokratesa i Platona. Tego nie da się wytrzymać. Nadmiar niewykorzystywanych danych zapełnia intelektualny śmietnik, wyczerpuje mózg. Kto posiadał większy zasób wiedzy: Enstein czy dzisiejsi dobrzy inżynierowie i fizycy?
– Einstein? – odpowiedział europejski minister edukacji.
– Źle, proszę pana. Dzisiejsi inżynierowie i fizycy. Ale dlaczego nie opracowują równie złożonych koncepcji co te, które formułował Einstein w wieku dwudziestu siedmiu lat, w skromnym urzędzie patentowym, w którym pracował? Tym, co tworzy myśliciela, nie jest zasób posiadanych danych, lecz umiejętność ich porządkowania.
Przytoczony fragment to jedna z tez postawionych przez Marco Polo, głównego bohatera książki „Najbardziej inteligentny człowiek w historii". Polo to psychiatra, neurolog i zdeklarowany ateista. Przez lata prowadził badania na temat ludzkiej inteligencji.
Teraz, wskutek zbiegu okoliczności, nieoczekiwanie dla samego siebie, podejmuje niezwykłe wyzwanie: przestudiować osobowość Jezusa pod kątem psychologii i socjologii. Profesor spodziewa się odkryć w Jezusie zwykłego człowieka o przeciętnej inteligencji. Ale im bardziej zagłębia się w tekst Ewangelii św. Łukasza, tym bardziej zdumiewa go treść tej księgi.
Rezultaty badań omawiane są podczas debat, w których uczestniczą znane osobistości ze środowisk naukowych i politycznych. Konferencję śledzą widzowie z całego świata. Wielu z nich pod ich wpływem zmieni swoje życie i postrzeganie świata, a niektórzy przejdą prawdziwą przemianę duchową. Nie zabraknie też kontrowersji...
Augusto Cury to psychiatra, psychoterapeuta i jeden z najpopularniejszych pisarzy brazylijskich, autor bestsellerów tłumaczonych na wiele języków i adaptowanych na ekrany kinowe. Jego twórczość porównywana jest często do Paolo Coehlo. Jego prozę charakteryzuje wciągający styl oraz bliska życiu tematyka doprawiona nutką duchowości.
Najbardziej inteligentny człowiek w historii to pierwszy tom trylogii, która jest owocem piętnastu lat jego badań.