Naukowiec z Cambridge ogłosił, że w czerwcu ludzkość zabije kwasowa chmura. To kolejny koniec świata, ale jeśli i ten okaże się niewypałem to pastor John Hagee ma własną teorię.
Amerykański duchowny z San Diego uważa, że koniec świata nastąpi między marcem 2014 a październikiem 2015 roku. Wtedy na niebie pojawią się cztery krwawe księżyce, które będą zapowiadały koniec naszej cywilizacji. Pastor nie wyjaśnia, jak to ma nastąpić, więc możemy się spodziewać wszystkiego. Na szczęście mamy trochę czasu, aby się przygotować.
Zobacz też: Koniec świata 22 lutego 2014: Wszyscy zginiemy, ale przedtem obejrzymy fajny film!