Jak poinformowało Radio Łódź do tego bardzo niecodziennego zdarzenia doszło w wyborczą niedzielę, 21 października. Zwierzę miało wówczas przeskoczyć raźno dwumetrowy płot gospodarstwa, po czym bez żadnego skrępowania wejść przez okno do środka domu. Tam łoś wpadł jednak w panikę. Jak wspominał mąż kobiety, która niespodziewane wtargnięcie łosia przepłaciła zawałem serca: - Telewizor jest cały potłuczony, laptop i tablet także są całe w proszku. Dodał przy tym, że na szczęściu życiu jego małżonki nie zagraża niebezpieczeństwo.
Tymczasem łosiowi udało się ostatecznie wydostać z pomieszczenia tą samą drogą, którą dostał się do środka. Przy ewakuacji zahaczył o firankę, która oplotła mu głowę i w której raźno już po chwili pomykał, co zarejestrowały kamery monitoringu: