Marian Opania WYZNAJE Super Expressowi: Jestem za drogi na seriale

2018-04-09 6:00 PAM|tumm
Marian Opania
Autor: Niemiec Marian Opania

Któż nie kocha Mariana Opani (75 l.). Ten charakterystyczny aktor bez względu na to, czy wciela się w dobrego, czy złego bohatera, wzbudza ogromną sympatię. Ale niestety słynny doktor Zybert z "Na dobre i na złe" nie ma ostatnio zbyt wielu okazji do prezentowania swojego talentu. Jest po prostu za drogi i nie chce obniżać swoich stawek za dzień zdjęciowy. - Jestem nieco droższy niż młodzi, w związku z tym bierze się tańszych - mówi "Super Expressowi" Opania.

Coraz więcej aktorów narzeka na stawki za pracę na planach zdjęciowych. Niektórzy decydują się pracować za niewielkie pieniądze i biorą wszystko, inni czekają na lepsze propozycje. Wśród tych drugich jest pan Marian, którego dawno nie widzieliśmy na małym ekranie.

- To nie ode mnie zależy. Jestem tak skonstruowany psychicznie, że nie wchodzę w żadne układy. Nie lubię komuś włazić w., ani chodzić na jakieś próbne zdjęcia, castingi. Nie, nie, nie! - buntuje się w rozmowie z "Super Expressem" aktor. - Jak mnie będą chcieli, to mnie wezmą. Poza tym jestem nieco droższy niż młodzi, w związku z tym bierze się tańszych. Może nie jestem lepszy, ale nie mogę występować za stawki młodzieżowe w jakimś filmie czy serialu, w związku z czym mam jakąś barierę nieprzekraczalną. Nie mam zamiaru się targować: "Dacie tyle, proszę bardzo. Nie, do widzenia". Chcę teraz robić to, co mnie tak naprawdę pasjonuje, stawiać sobie coraz trudniejsze zadania - mówi nam Opania.

Obecnie aktor pracuje nad monodramem, który swoją premierę ma mieć w maju.

Czytaj: Marian Opania: Jestem już po dwóch zawałach i parkinsonie

Najnowsze