Żebrała z psami w samym centrum Warszawy. Zwierzęta trafiły do schroniska

2026-05-14 15:49

W połowie maja przechodnie wezwali policję w okolice Dworca Centralnego w Warszawie. Na przystanku siedziała kobieta z trzema psami w typie bernardyna, które - jak, powołując się na relacje świadków, informuje Animal Support - wykorzystywane były do żebrania. Ostatecznie zwierzęta trafiły do stołecznego schroniska.

pies

i

Autor: Katrina Dell/ Unsplash.com

Psy wykorzystywane do żebrania w centrum Warszawy

We wtorek, 12 maja przedstawiciele Animal Support opisali w mediach społecznościowych interwencję, której podjął się jeden z inspektorów w samym centrum Warszawy. Na przystanku tramwajowym przy Dworcu Centralnym zauważył trzy psy w typie bernardyna.

"[...] leżały bezwładnie na chodniku. Wokół tłum ludzi, hałas, pojazdy. Zwierzęta apatyczne, zdezorientowane, praktycznie nie reagowały na bodźce. Szczeniak momentami wyglądał na nieprzytomnego. Według świadków zwierzęta spędziły tam wiele godzin. I prawdopodobnie od wielu już dni były wykorzystywane do żebractwa" - czytamy.

Bernardyny trafiły do schroniska

Na miejsce wezwano przedstawicieli służb, którzy zgodnie z relacją Animal Support mieli stwierdzić, że nie mają podstaw do podjęcia działań. Przybyła na miejsce weterynarz stwierdziła jednak u psów m.in. zaniedbanie i zaburzenia koordynacji. "Jako Animal Support zadecydowaliśmy o tymczasowym odbiorze zwierząt [...]. Po wielogodzinnej interwencji funkcjonariusze (którzy tym razem wykazali się dużym zaangażowaniem i profesjonalizmem) przewieźli psy do Schroniska Na Paluchu, gdzie zwierzęta zostały zabezpieczone" - przekazali reprezentanci Animal Support, apelując do internautów o reagowanie w podobnych sytuacjach.

Sprawę opisał szerzej serwis TVP.Info, który poprosił o komentarz przedstawiciela stołecznej policji. W odpowiedzi mł. asp. Jakub Pacyniak z KRP Warszawa I opisał szczegóły działań podjętych przez funkcjonariuszy późnym popołudniem 11 maja. "Zgłoszenie dotyczyło kobiety z kilkoma psami, których stan budził wątpliwość osób postronnych. Policjanci wylegitymowali kobietę, a na chwilę obecną prowadzone jest wobec niej postępowanie karne w kierunku złamania przepisów Ustawy [...] o ochronie zwierząt, wstępnie art. 35 par. 1a wspomnianej ustawy. Finalnie trzy psy, nad którymi kobieta sprawowała opiekę, trafiły do schroniska pod specjalistyczną opiekę" - przekazał, podkreślając, że mundurowi w podobnych przypadkach zawsze reagują zgodnie z prawem.

Wypadek w Borkowicach - zobacz zdjęcia:

Łódzcy policjanci uratowali mężczyznę z pożaru
Człowiek z Bliska
19.02.'26 Problemy w schroniskach dla zwierząt- M.Gromada

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki