U Łatwoganga ogolił głowę i oddał medal IO. Kwota aukcji już robi wrażenie!

2026-05-14 8:20

Polski panczenista Władimir Semirunnij przekazał swój srebrny medal olimpijski na charytatywną licytację dla fundacji Cancer Fighters, wspierającej dzieci z chorobami onkologicznymi. Aktualna cena tego wyjątkowego trofeum, zdobytego w wyścigu na 10000 metrów, osiągnęła już ponad 30 tysięcy złotych! Aukcja potrwa do 1 czerwca, oferując szansę na wsparcie szczytnego celu w zamian za kawałek historii polskiego sportu.

Władimir Semirunnij na streamie Łatwoganga

i

Autor: Alex Marcinowski/Super Express, YouTube
  • Trwa charytatywna licytacja srebrnego medalu olimpijskiego Władimira Semirunnija.
  • Aktualna cena zasilająca fundację Cancer Fighters to 32 250 zł.
  • Aukcja zakończy się 1 czerwca.

Władimir Semirunnij oddał medal u Łatwoganga, licznik zbiórki bije dalej

Początkowo wicemistrz olimpijski deklarował, że medal trafi do Areny Lodowej w Tomaszowie Mazowieckim, gdzie na co dzień trenuje. Jednak pod koniec kwietnia podjął inną, jeszcze bardziej szlachetną decyzję, dołączając do inicjatywy youtubera Łatwoganga, pomagającej dzieciom walczącym z rakiem i ich rodzinom.

- Chciałbym dołożyć cegiełkę. Polska dała mi wsparcie, teraz ja chciałbym podziękować i dać coś od siebie - mówił zawodnik, który we wrześniu 2023 roku opuścił swoją ojczyznę, Rosję. Od początku stanowczo sprzeciwiał się wojskowej inwazji na Ukrainę, co było aktem dużej odwagi.

Ogolił się na łyso i oddał medal IO u Łatwoganga. Nie do wiary, co stało się później

Droga Władimira Semirunnija do reprezentowania Polski była kręta. Początkowo startował z polską licencją, ale dopiero 26 sierpnia 2025 roku odebrał polskie obywatelstwo i uzyskał możliwość startu w tegorocznych igrzyskach olimpijskich, z których wrócił ze srebrnym medalem.

Jego sportowe osiągnięcia w biało-czerwonych barwach są imponujące: oprócz wicemistrzostwa olimpijskiego, zdobył srebro i brąz na MŚ 2025 na dystansach (10000 i 5000 m), brąz na MŚ 2026 w wielobojach oraz złoto i srebro na ME 2026 na dystansach (5000 i 1500 m).

Władimir Semirunnij po powrocie do Polski od razu wpadł w ramiona ukochanej! ZDJĘCIA

Warto pamiętać, że Semirunnij nie jest pierwszym polskim sportowcem, który zdecydował się na tak piękny gest. W 2004 roku pływaczka Otylia Jędrzejczak zlicytowała swój złoty medal olimpijski z Aten (200 m stylem motylkowym), uzyskując 257 550 zł na rzecz Kliniki Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej we Wrocławiu. Później otrzymała od Mennicy Polskiej replikę trofeum. Podobnie postąpiła oszczepniczka Maria Andrejczyk po igrzyskach w Tokio (2021) i zlicytowała swój srebrny medal za 200 tys. zł, by sfinansować operację serca ośmiomiesięcznego Miłosza. Zwycięzca aukcji - popularna sieć sklepów - z szacunku zwrócił jej trofeum.

Licytacja medalu Semirunnija na rzecz Cancer Fighters trwa w TYM miejscu. Wystarczy kliknąć!

Ci sportowcy są największą dumą swoich państw! Sprawdź, czy wiesz skąd pochodzą [QUIZ]
Pytanie 1 z 8
Skąd pochodzi Marit Bjørgen?
Ci sportowcy są największą dumą swoich państw! Sprawdź, czy wiesz skąd pochodzą [QUIZ]
Władimir Semirunnij dla „SE”: Zmieniam nazwisko, żeby brzmiało bardziej po polsku

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki