Nie żyje Hanna Wiktorowska, zasłużona postać himalaizmu. "Wszystko wiedziała i wszystko umiała"

2021-11-13 16:47

Bardzo smutna wiadomość. Zmarła Hanna Wiktorowska, wieloletnia kierowniczka biura w Polskim Związku Alpinizmu. Informację o jej śmierci przekazał, w porozumieniu z rodziną, himalaista Ryszard Dmoch, zastępca kierownika podczas słynnej wyprawy na Mount Everest w 1980 roku. Hanna Wiktorowska, choć sama się nie wspinała, zawsze potrafiła wesprzeć himalaistów, choćby dzięki perfekcyjnej zdolności organizacji i finansowego rozliczenia wypraw. Jak przyznali 40 lat po historycznym wejściu uczestnicy, Hanna Wiktorowska "wszystko wiedziała i wszystko umiała". Przez ponad pięćdziesiąt lat piastowania funkcji Sekretarza Generalnego PZA, zmarła zaprzyjaźniła się z wieloma czołowymi himalaistami: Andrzejem Zawadą, Maciejem Berbeką czy legendarnym Jerzym Kukuczką.

Nie żyje Hanna Wiktorowska, zasłużona postać himalaizmu. Wszystko wiedziała i wszystko umiała

i

Autor: Pixabay/ Archiwum prywatne Nie żyje Hanna Wiktorowska, zasłużona postać himalaizmu. "Wszystko wiedziała i wszystko umiała"

O śmierci 95-letniej nestorki Polskiego Związku Alpinizmu poinformował w sobotę 13 listopada Ryszard Dmoch, zastępca kierownika Andrzeja Zawady podczas historycznej wyprawy na Mount Everest w 1980 roku, w trakcie której ośmiotysięcznik po raz pierwszy został zdobyty w zimie, co zapoczątkowało nową erę zmagań himalaistycznych.

- Tę smutną informację, podaję w porozumieniu z Jej rodziną. Dzisiaj odeszła od nas nasza Hania. Już Jej nie ma, już patrzy na nas z góry, ze swojego Everestu. Tak, zbyt szybko kurczy się stara gwardia, widocznie tak gdzieś postanowiono i nie ma od tych postanowień odwołania - napisał Ryszard Dmoch.

Hanna Wiktorowska była dobrym duchem i opoką PZA przez ponad 50 lat, słynęła z perfekcyjnej zdolności rozliczania wypraw i zapewniania środków finansowych.

- Ktoś kiedyś powiedział, że rozliczenie wypraw Zawady to jak wejście na Mount Everest w klapkach, bez okularów i tyłem. Hanka to potrafiła. Nie wejść, a rozliczyć - napisano z okazji 40-lecia wyprawy na portalu Ratownictwo Górnicze.

W trakcie trwającej długie dekady pracy w PZA Hanna Wiktorowska poznała, współpracowała i zaprzyjaźniła się z czołowymi polskimi himalaistami, by wspomnieć choćby Jerzego Kukuczkę, zdobywcę wszystkich 8-tysięczników, a także utytułowanego, choć niespełnionego Macieja Berbekę.

- Rozmawiałam z nim przed tym ostatnim wyjazdem, powiedział, że ma porachunki z tą górą (K2 - przyp. red). Zapytałam go: a ty sobie nie wyobrażasz, że ta góra może mieć porachunki z tobą? - opowiadała o Macieju Berbece na kartach napisanej przez Olgę Puncewicz książki "Góry na opak 2" Hanna Wiktorowska.

Atak na granicy. Przeciwko polskim służbom użyto gazu łzawiącego

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki