Okradli znaną dziennikarkę! Krystyna Pytlakowska zbierała pieniądze na dodatek do emerytury

2015-06-22 11:37

Dziennikarka Krystyna Pytlakowska, znana głównie z przeprowadzania wywiadów z polskimi gwiazdami, została okradziona! Pytlakowska podzieliła się tą informacją na Facebooku. Dziennikarka twierdzi, że kradzież nie była wynikiem jej zaniedbania. - Te pieniądze zbierałam na czarną godzinę, jako dodatek do marnej emerytury - mówi.

Krystyna Pytlakowska

i

Autor: Archiwum serwisu Krystyna Pytlakowska

Krystyna Pytlakowska została okradziona, o czym poinformowała swoich znajomych na Facebooku. Kradzież pieniędzy związana jest z prowadzeniem konta internetowego, na którym Pytlakowska trzymała swoje oszczędności. - Zastanawialam się, czy o tym pisać, ale uznałam, że moim obowiązkiem jest ostrzec znajomych i kolegów przed bankiem, który nie dba o bepieczeństwo swoich klientów. Dwa tygodnie temu hacker - podobno - włamal się na moje konto (...)  i w ciągu półtorej doby przelał znaczną sumę na konto firmy Dialcom związanej z przelewami 24 - płacimy przez nią za zakupy internetowe. Wykonał wieczorem i w nocy 9 przelewów - pisze na Facebooku Pytlakowska. - Bank mnie nie zawiadomił, co się dzieje. A teraz z cała hucpa zwala winę na mnie, że jakoby miałam wirusa. Wirusa nie miałam, co stwierdził mój komputerowiec. Te pieniądze zbierałam na czarną godzinę, jako dodatek do marnej emerytury - żali się dalej dziennikarska. - Teraz jestem w czarnej dziurze. Czeka mnie pewnie długa sprawa sądowa, a może nawet Strassburg (...) - dodała Pytlakowska.

Krystyna Pytlakowska jest znaną dziennikarką, jej specjalnością są wywiady z polskimi gwiazdami. Pracuje w Vivie. W przeszłości przeprowadzała wywiady m.in. z Dodą czy z Anią Przybylską. W książce "Więcej grzechów nie pamiętam" Pytlakowska w rozmowie z Marzeną Reinert opowiadała o kulisach polskiego show-biznesu.

Zobacz też: Atak hakera na Plus Bank. Zastrzeżono karty części klientów!

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki