- Na Wiśle robi się fala wezbraniowa i teraz to spędza nam sen z powiek. Ta fala ma być większa niż się spodziewaliśmy. Wstępnie modele pokazywały, że Wisła wystąpi z koryta i pójdzie na podwale. Teraz sytuacja robi się poważna, bo ta fala prognozowana jest na 7 metrów- zapowiedział na antenie telewizji Polsat News minister administracji i cyfryzacji. Trzaskowski dodał również, że mimo iż tegoroczna fala będzie mniejsza od tej z 2010 roku- jest się czym martwić, gdyż wały mają zaledwie 8 metrów wysokości.
Trzaskowski poinformował również o tym, że przeprowadzono prace prewencyjne. Wały przeciwpowodziowe w zagrożonym zalaniem Sandomierzu podniesione zosały o 40 centymetrów. Minister przyznał również, że istnieje możliwość iż woda pokona wały.
Czytaj również: Powódź 2014 w Polsce. Zobacz ZDJĘCIA z Polski!
- Teraz czekamy na ostatnie wyliczenia modeli matematycznych. Służby biorą pod uwagę wszystkie scenariusze, ale wszystko wskazuje, że sytuacja będzie poważna, acz pod kontrolą.- mówił Trzaskowski.
Zobacz też: POWÓDŹ w Nowym Targu i Białce Tatrzańskiej! Uwaga! Może być jeszcze gorzej! [WIDEO]
Szef resortu administracji i cyfryzacji odniósł się również do zarzutów jakie rządowi postawił Jarosław Kaczyński, twierdząc, że ówczesna władza w dużej mierze przyczyniła się do poziomu zagrożenia powodzią bagatelizując prewencyjne plany PiS. Trzaskowski przekonywał, że zmiana w budowie zabezpieczeń przeciwpowodziowych jest „fundamentalna". Zaznaczył, że od 2010 roku zbudowano ok 760 km wałów. W jego opinii poprawiony został również system koordynacji na wypadek zagrożenia powodzią.
Wiadomości Se.pl na Facebooku