Powstańcy z Elektrowni Powiśle

i

Autor: Materiał prasowy

Powstańcy z Elektrowni Powiśle

2022-08-01 0:01

78 lat temu wybuchło Powstanie Warszawskie. Do walki stanęli także pracownicy Elektrowni Powiśle. Oddziałem dowodził dyrektor elektrowni – kpt. Stanisław Skibniewski „Cubryna”. Powstańcom udało się nie tylko przejąć kontrolę nad elektrownią, lecz także zdołali też utrzymać dostawy energii elektrycznej dla walczącej Warszawy. Ich postawa to przykład oddania i miłości do Ojczyzny. 20 z nich zapłaciło za to najwyższą cenę. Z inicjatywy PGE Polskiej Grupy Energetycznej co roku wracamy do bohaterskich walk na Powiślu, by uczcić pamięć Powstańców z warszawskiej elektrowni.

W Elektrowni Powiśle przez całą okupację niemiecką działała dobrze zorganizowana konspiracja. Dowodził nią właśnie ówczesny dyrektor Elektrowni – kpt. Stanisław Skibniewski „Cubryna”. 1 sierpnia 1944 roku oddział „Cubryny” liczył 63 pracowników elektrowni. Z opublikowanych w 1963 r. w tygodniku „Stolica” wspomnień kpt. Stanisława Skibniewskiego wynika, że oddział musiał stawić opór 180 świetnie uzbrojonym niemieckim żołnierzom, mając do dyspozycji zaledwie ok. 25 pistoletów i kilkadziesiąt granatów. Udało się, bo Niemcy spodziewali się uderzenia z zewnątrz, a zostali zaatakowani od środka elektrowni. Sygnał do szturmu dał Powstańcom wybuch podłożonego przez nich ładunku i wypuszczenie pary z kotłów. „Zaskoczeni Niemcy w popłochu wyskakiwali przez okna na Wybrzeże Kościuszkowskie” – wspominał potem Wiesław Żochowski, postrzelony w czasie ataku w twarz przez niemieckiego dowódcę.

Następnego dnia rano, po pokonaniu kryjących się w hałdach węgla ostatnich Niemców, cała elektrownia należała do Polaków.

Walczyli i pracowali

Elektrownia, jako obiekt strategiczny, stała się celem ciągłych ataków ze strony wroga. Niemcy używali granatników, artylerii, pociągu pancernego, a nawet pływającej po Wiśle kanonierki wyposażonej w działko pokładowe. Jednak pracownicy elektrowni robili wszystko, aby w tak trudnych warunkach zachować ciągłość dostaw prądu dla Warszawy. Ich zadaniem była nie tylko obrona Elektrowni Powiśle, lecz także podłączanie prowizorycznymi liniami do prądu piekarni, punktów dowodzenia, a także szpitali i warsztatów służących Powstańcom. Musieli też odłączać zasilanie dzielnicom opanowanym przez niemieckie oddziały.

O determinacji pracowników Elektrowni świadczy fragment listu opublikowanego 14 sierpnia 1944 r. w „Robotniku”: „Trzymamy się jednak mocno – przy dużych brakach. Roboty huk. Robimy bez zmian i bez wytchnienia po 12 godzin na dobę, aby dostarczyć ludności prądu, abyście mogli słuchać radia, aby nasze pisma mogły być drukowane. Duch u nas jest dobry. Wytrwamy i przetrwamy”.

Powstańcy z Elektrowni Powiśle

i

Autor: materiał prasowy

Padli razem z Powiślem

Energetycy z Elektrowni Powiśle wytrwali 36 dni i nocy walki. 3 września runęła nastawnia elektrowni. Dzień później, 4 września, Niemcy rozpoczęli generalny szturm na Powiśle. W trakcie bombardowania unieruchomiona została elektrownia, pozbawiając Warszawę prądu. Obrońcy elektrowni przetrwali jeszcze cały ten dzień i noc, a 5 września po południu, w związku z brakiem amunicji, na rozkaz „Cubryny” oddział wycofał się z elektrowni. 6 września padło całe Powiśle. Żołnierze „Cubryny” walczyli w Warszawie aż do kapitulacji powstania 2 października 1944 r. Wojna odebrała życie 450 pracownikom Elektrowni Powiśle. Ginęli na frontach i w obozach koncentracyjnych. 26 z nich zostało odznaczonych orderem Virtuti Militari.

PGE oddaje hołd Powstańcom

PGE w hołdzie Energetykom z Powiśla co roku organizuje spotkanie, podczas którego tradycyjnie wybrzmiewa pieśń „Marszrobotników elektrowni”. Co roku, w rocznicę Wybuchu Powstania Warszawskiego PGE Polska Grupa Energetyczna oddaje hołd energetykom walczącym w obronie warszawskiej Elektrowni Powiśle, organizując uroczystość pod hasłem „Energetycy w Powstaniu”. W tym roku PGE i Fundacja PGE razem z wydawnictwem Biały Kruk wydali album „Obrońcy Stolicy – Energetycyw Powstaniu Warszawskim”, poświęcony bohaterom warszawskiej Elektrowni Powiśle.

Samochód pancerny „Kubuś”

8 sierpnia 1944 kpt. Cyprian Odorkiewicz „Krybar”, dowódca grupy bojowej walczącej na Powiślu, w skład której wchodził oddział broniący elektrowni, powierzył zbudowanie lekkiego samochodu opancerzonego Walerianowi Bieleckiemu „Inż. Janowi”. Wcześniej w sprawę zaangażowany był też inż. Edmund Frydrych ppor. „Kaczka”, który w garażach Elektrowni znalazł ciężarówkę Chevrolet model 157 o ładowności 3 ton. „Inż. Jan” zgłosił się do kpt. „Cubryny”. Dostał samochód, sprzęt spawalniczy, stalowe blachy i kątowniki. Kpt. „Cubryna” przydzielił mu też swoich fachowców: spawaczy, mechaników, ślusarzy. „Kubuś” brał udział w walkach o Uniwersytet Warszawski. Samochód można dziś oglądać w Muzeum Powstania Warszawskiego.

Powstańcy z Elektrowni Powiśle

i

Autor: Materiał prasowy

Energetycy w Powstaniu Warszawskim

Książka Michała Tomasza Wójciuka „Obrońcy Stolicy. Energetycy w Powstaniu Warszawskim” (2022) jest publikacją wyjątkową. To bogato ilustrowany album zawierający reprodukcje zdjęć i kadrów filmowych archiwalnych oraz współczesnych. Można się w niej zapoznać ze wspomnieniami i relacjami żołnierzy broniących zakładu w sierpniu 1944 r. oraz jego pracowników. Jest to opowieść o miejscu – największym i najważniejszym zakładzie produkcyjnym Powstania Warszawskiego i o jego walorach architektonicznych. Książka opowiada o heroizmie, braterstwie, o przełamy waniu trudności, poświęceniu, a także ogromnej nadziei i wierze. Stanowi wreszcie wyraz hołdu oddanemu Energetykom Powstania Warszawskiego i upamiętnienie ich walki.

energetycy w powstaniu

i

Autor: Materiał prasowy

PARTNEREM MATERIAŁU JEST PGE POLSKA GRUPA ENERGETYCZNA

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE