Skomlenia psa, który przylepił się do asfaltu w Suwałkach usłyszeli pracownicy pobliskiej firmy i wskazali go wolontariuszom Fundacji Zwierzęta Niczyje. Psiak szybko opadał z sił i coraz bardziej zanurzał w roztopionym lepiku. Nie było chwili do stracenia.
– Kupiłyśmy kilka litrów oleju spożywczego i polewałyśmy nim psa, smarowaliśmy też tłustą maścią, aby powoli go odklejać. Sierść odcinałyśmy nożyczkami – relacjonuje Joanna Godlewska, wolontariuszka Fundacji.
Wkrótce na miejsce dotarli także policjanci i strażacy. W ruch poszły szpadle i po trwającej godzinę akcji udało się nieszczęśnika odkleić. Kolejne siedem godzin psiak spędził w lecznicy weterynaryjnej, gdzie oczyszczono go z resztek asfaltu. Dalszą kosmetyką zajęły się już wolontariuszki. Nadały mu imię Fart. Czeka go jeszcze kilka tygodni leczenia, a gdy wydobrzeje, trafi do adopcji. Aby wesprzeć finansowo jego kurację, można wpłacać pieniądze na konto Fundacji Zwierzęta Niczyje nr konta: 48 1020 1332 0000 1902 0840 1806 z dopiskiem „Asfaltowa tragedia”.
Więcej informacji: facebook.com/FundacjaZwierzetaNiczyje
Masz podobny temat? Napisz do autora: [email protected]