W miniony piątek i sobotę sąd przychylił się do wniosku o aresztowanie oprawców. Mogą spędzić w więzieniu nawet 10 lat. To pobicie ze skutkiem śmiertelnym – poinformowały w poniedziałek (8 października) służby prasowe Komendy Powiatowej Policji w Tarnowskich Górach. Tragedia wydarzyła się w nocy z 11 na 12 września przy ul. Sienkiewicza. Bandyci kopali przechodnia, gdzie popadło, nie zważając, że mogą go nawet zabić. Jeden z bandytów było już uprzednio karany. Temu recydywiście grozi nawet kara 15 lat pozbawienia wolności. Kryminalni z tarnogórskiej policji pracują teraz nad ustaleniem przebiegu zdarzeń. Istotne dla procesu sądowego będzie, kto z aresztowanej czwórki wykazywał największą aktywność, czytaj: brutalność. Ustalą także jakie były motywy tego bandyckiego napadu. Ofierze nikt już nie zwróci życia, ale przynajmniej bandyci przez ładnych kilka lat nie będą stanowić zagrożenia dla otoczenia.
Tarnowskie Góry: Areszt dla zwyrodnialców. Mają na sumieniu śmierć przechodnia
2018-10-08
16:18
Napadli na Bogu ducha winnego 58-latka. Skopali go. Pobitego w stanie ciężkim pogotowie odwiozło do szpitala. Obrażenia były na tyle poważne, że lekarzom nie udało się go uratować. Mężczyzna zmarł po kilku dniach. Policja namierzyła bandytów. Są nimi trzej mężczyźni w wieku od 26 do 39 lat oraz 30-letnia kobieta.
i
Przeczytaj także: