Waldemar Pawlak: Rząd Platformy to NIESZCZĘŚCIE dla Polski

2011-06-21 22:55

Platforma Obywatelska otrzymała cios w plecy od swojego najbliższego sojusznika! Aż trudno uwierzyć, że te słowa przeszły przez gardło współkoalicjantowi, wicepremierowi rządu. - To byłoby nieszczęście dla Platformy i dla Polski - stwierdził Waldemar Pawlak (52 l.) pytany o to, czy PO zdobędzie większość głosów w tegorocznych wyborach. W rozmowie z "Uważam Rze" szef ludowców krytykuje i premiera, i jego formację.

- Mamy z premierem Tuskiem zdecydowanie inne temperamenty i pomysły na politykę, co także widać w sposobie prowadzenia partii. Bo i PiS, i Platforma, nawet SLD, mają charakter wodzowski. W PSL mamy podejście drużynowe - mówi Waldemar Pawlak. Wicepremier nie ukrywa, że to PSL jest w koalicji głosem rozsądku. - Możemy odwołać się do bieżącej kadencji: gdyby PO miała realizować swój program, to mielibyśmy jakieś próby wprowadzenia podatków 3 x 15 i inne wynalazki na fali jeszcze dobrej prosperity. To mogłoby nas doprowadzić do katastrofy.

Przeczytaj koniecznie: Waldemar Pawlak na dywaniku u minister Pitery

Koalicja sprawia, że pomysły skrajne czy odlotowe są odkładane na bok - argumentuje. I jednoznacznie odpowiada na pytanie, czy PO zdobędzie większość głosów w tegorocznych wyborach parlamentarnych. - Nie sądzę. To byłoby zresztą nieszczęście dla Platformy i dla Polski, bo PO bez poważnego partnera może popłynąć w kierunku swoich skrajności i radykalizmów - argumentuje.

Pawlak krytykuje także konflikt między PO i PiS. - Ten konflikt zabrnął już w ślepą uliczkę i jest destrukcyjny, także dla głównych uczestników - ocenia. Co na tę krytykę politycy PO? -- Nie podniecam się tego typu słowami - komentuje nam Andrzej Biernat (51 l.), szef regionu łódzkiego PO. - Te wypowiedzi są wyrazem pokazania swojej samodzielności w koalicji. To gra przedwyborcza, zwłaszcza że niektóre sondaże dają PSL poniżej 3 proc. Ale ja i tak wierzę w koalicję - podsumowuje polityk Platformy Obywatelskiej.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki