Zawartość żołądka handlarza narkotyków z Afryki można by podzielić na prawie 5700 działek kokainy, które sprzedają dilerzy. Czarnorynkowa wartość pigułek połkniętych przez Nigeryjczyka to około 280 tysięcy złotych.
O dochodowym interesie z polskimi dilerami przemytnik może jednak zapomnieć. Elias C. od razu wydała się podejrzany policjantom z wydziału do walki z przestępczością narkotykową, którzy patrolowali terminal. Instynkt nie zawiódł kryminalnych. Kiedy zatrzymali go na lotnisku Warszawa- Okęcie, szybko przeprowadzili kontrolę Nigeryjczyka.
Po prześwietleniu jamy brzusznej okazało się, że Elias C. ma w żołądku kilkadziesiąt kapsułek z kokainą, każda o długości około 5 cm. Nigeryjczyk przyznał się, że połknął pigułki z prochami, żeby przemycić je do Polski.
Pożeraczowi narkotyków grożą 3 lata odsiadki. Stołeczni kryminalni i Prokuratora Rejonowa Warszawa Ochota prowadzą śledztwo, które ma ustalić czy 40-latek działał sam i gdzie miały trafić narkotyki.