Wielkie odkrycie dzięki... awarii

2007-12-23 18:20

Spirit miał chwilową awarię w kraterze Gusiewa. W jedno z kół pojazdu dostał się kamień. Koło tarło jednak o powierzchnię i gdy łazik badał grunt, odkryło fragment gleby pokrytej rdzawym pyłem. Oczom uczonych ukazał się jasny pas gruntu.

Zidentyfikowano w nim minerały rozpuszczalne w wodzie. Spirit zaczął badać skrupulatnie teren i pod lupę wziął znajdujący się w tym miejscu niewielki kamień. Gdy naukowcy zbadali go, okazało się, że jest to spiek krzemionkowy.

Na Ziemi krzemionka jest bardzo rozpowszechnionym związkiem chemicznym. To końcowy produkt powolnego rozkładu krzemianów, następujący pod wpływem wody i dwutlenku węgla. W naszej przyrodzie w dużych ilościach występuje jako piasek. Problem polega jednak na tym, że spieki krzemionkowe, takie jak ten znaleziony na Marsie, mogą powstać tylko tam, gdzie istnieją gorące źródła lub parowe kominy wulkaniczne. To z kolei dowodzi, że na Marsie musiał być czynny wulkan - z pewnością nie jeden, lecz wiele - lub gorące źródło, a więc woda.

Na Ziemi w gorących źródłach i parowych kominach wulkanicznych aż roi się od mikrobiologicznego życia. Dlatego uczeni sądzą, że jest to jedno z ważniejszych odkryć potwierdzających tezę, iż kiedyś na Ziemi i na Marsie panowały bardzo podobne warunki: wodne oceany i aktywność wulkaniczna. Na Ziemi pozwoliły one na powstanie życia...

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki