Urządzili małej Jadzi piekło na ziemi. Mieszkańcy wsi bronią pedofilów

2019-04-09 12:37

Zgotowali Jadzi (14 l.) piekło na ziemi. Przez kilka lat współżyli z nią, dotykali miejsc intymnych, zmuszali do innych czynności seksualnych. Kto? Pięciu dorosłych mieszkańców podkarpackiej wsi Malawa. Tak twierdzą śledczy w akcie oskarżenia. Proces pedofilów właśnie ruszył przed Sądem Okręgowym w Rzeszowie, tymczasem wieś stoi murem za oskarżonymi.

Malawa nie przeżywa dramatu Jadzi. Malawa kipi z oburzenia, że Temida wyciąga rękę po ich ziomków.

- Oni są niewinni! Uwolnijcie ich! To jest proces polityczny, a oni są kozłami ofiarnymi!

– krzyczeli na sali rozpraw mieszkańcy wsi, zanim sędzia Marzena Ossolińska-Plęs wyłączyła jawność rozprawy. Machali do oskarżonych, pozdrawiali ich, unosili kciuki na znak, że będzie dobrze, że nie dadzą ich skrzywdzić, jakby oskarżenia śledczych były stekiem wymysłów, a nie spisem potworności, których miał się dopuścić Mariusz N (40 l.), przyrodni brat Jadzi, oraz jego czterej kompani - Andrzej M., Franciszkek Dz.,Grzegorz Dz. i Franciszek K.

Ta sprawa wyszła na jaw przypadkiem. Policjanci, którzy interweniowali w domu Jadzi, bo jej przyrodni brat znęcał się nad matką, nabrali podejrzeń, że dziewczynka może być molestowana. I tak ruszyło śledztwo, w które włączono biegłych psychologów i seksuologów. To Jadzia sama wskazała swoich prześladowców, a biegli ponad wszelką wątpliwość stwierdzili, że to nie są fantazje dziecka.

- W konsekwencji mężczyznom zarzucono, iż na przestrzeni kilku lat, wspólnie i w porozumieniu dopuszczali się obcowania płciowego, a także innych czynności seksualnych z małoletnią poniżej lat 15. Za taki czyn  grozi nawet 12 lat więzienia – mówi Artur Grabowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.

Tymczasem oskarżeni nie przyznają się do winy. Trzej dowożeni są do sądu z aresztu śledczego, dwaj (Grzegorz Dz. i Franciszek K.) odpowiadają z wolnej stopy, więc przyjeżdżają na rozprawy w towarzystwie licznej wioskowej delegacji. Bo mieszkańcy Malawy absolutnie nie wierzą w winę swoich ziomków. No może tylko za przyrodniego brata Jadzi nie daliby się pokroić...

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE