Wrocław: Jechał rikszą pod prąd. Nie miał siły dmuchnąć w alkomat!

2020-07-13 13:02 mar
KOMPLETNIE pijany, BEZCZELNY kierowca! jednego dnia dwa razy zatrzymała go policja
Autor: Policja

Prawie 4 promile alkoholu miał w organizmie mężczyzna jadący w środku nocy rikszą po jednej z ulic w centrum Wrocławia. Cyklista był tak pijany, że nie mógł utrzymać równowagi ani dmuchnąć w alkomat. W stanie skrajnego upojenia alkoholowego trafił do szpitala. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.

Wrocławscy policjanci, patrolujący w nocy ulice w rejonie Starego Miasta, zwrócili uwagę na mężczyznę jadącego rikszą ulicą Zelwerowicza. Cyklista nie dość, że jechał pod prąd, to miał także widoczne problemy z utrzymaniem prostego toru jazdy.

Wrocław: Spieszył się do dziewczyny i stracił prawo jazdy

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Jak się okazało mężczyzna był kompletnie pijany. Zatrzymany cyklista nie był w stanie utrzymać równowagi, a kontakt z nim był bardzo utrudniony. Stan skrajnego upojenia alkoholowego nie pozwolił policjantom na zbadanie stanu trzeźwości mężczyzny.

- Ze względu na stan, w jakim znajdował się mężczyzna i troskę o jego zdrowie, funkcjonariusze wezwali na miejsce zespół ratownictwa medycznego, który przewiózł cyklistę to jednego z wrocławskich szpitali – informuje st. sierż. Paweł Noga z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.

Badanie krwi wykonane w szpitalu wykazało, że mężczyzna miał w organizmie aż 3,8 promila alkoholu.

Za swoje zachowanie mężczyzna odpowie teraz przed sądem.

Najnowsze