Przedsiębiorcy z wielu branż chwalą sobie wykorzystanie bezpłatnych e-Doręczeń w kontaktach z administracją publiczną i urzędami. To właśnie Poczta Polska dba o prawidłowe funkcjonowanie tego systemu. Z e-Doręczeń korzystają też osoby prywatne.
Ale Poczta Polska ma w ofercie też inną usługę. Komercyjny e-Polecony służy jako elektroniczny odpowiednik listu poleconego za potwierdzeniem odbioru. e-Polecone są tak samo ważne, jak te w kopertach i tak samo bezpieczne. Jeśli znamy Adres do Doręczeń Elektronicznych (ADE) odbiorcy, przesyłka dociera do niego w kilka sekund. Otrzymujesz też informację, kiedy adresat ją otworzy. e-Polecony można wysyłać między osobami prywatnymi, firmami oraz w kontakcie firm z osobami fizycznymi.
Marcin Susmanek pokazał naszej redakcji opasłe regały do archiwizacji dokumentów, pełne segregatorów i papierów. To tu przechowuje się dokumenty wysłane i odebrane przez kancelarię.
- Gdy prawnik chciał dotrzeć do daty wysłania pisma czy potwierdzenia jego odbioru, musiał tego szukać w segregatorach. Potrafiło to zająć bardzo wiele czasu. Teraz całą tę robotę można skrócić do zaledwie kilku minut potrzebnych do przeszukania cyfrowego archiwum – wyjaśnia.
W panelu klienta na stronie ePoczta-polska.pl wszystkie daty pism są widoczne jak na dłoni.
- Rekomendujemy e-Polecony naszym klientom. Nie trzeba być w domu, firmie ani iść na pocztę z awizo, by odebrać swoją przesyłkę. Wystarczy mieć Adres do Doręczeń Elektronicznych. To wygodny sposób na kontakt z kontrahentami czy klientami. Ułatwia także kompletowanie materiału dowodowego w przypadku prowadzonych postępowań – zachęca Marcin Susmanek.