Spis treści
Ksiądz Anatol Parachniewicz usłyszał wyrok na Białorusi
Służby zatrzymały księdza Parachniewicza jeszcze w połowie marca. Przebywając w odosobnieniu, duchowny obchodził swoje 66. urodziny i 31. rocznicę przyjęcia święceń kapłańskich. W pierwszej fazie śledztwa postawiono mu zarzut dotyczący „zdrady stanu”, jednak w późniejszym czasie zdecydowano się na łagodniejszą kwalifikację czynu.
Informacja o październikowym orzeczeniu sądu wyszła na jaw dopiero w ostatnim czasie. Ze względu na to, że cały proces toczył się za zamkniętymi drzwiami, dokładna treść zarzutów stawianych kapłanowi pozostaje nieznana.
Anatol Parachniewicz uznany za więźnia politycznego
Działacze z Centrum Praw Człowieka Wiasna, wspólnie z innymi współpracującymi z tą organizacją obrońcami praw człowieka, oficjalnie nadali skazanemu duchownemu status więźnia politycznego.
W październiku portal Polaków na Białorusi ZnadNiemna, bazując na informacjach z niezależnych źródeł, wskazywał na możliwe przyczyny kłopotów kapłana. Ksiądz mógł podpaść tamtejszym władzom przez udział w uroczystościach z okazji święta Konstytucji 3 Maja w Ambasadzie RP w Mińsku. Tego typu relacje z polskimi placówkami już wcześniej służyły jako pretekst do uderzania w przedstawicieli kościoła.
Kim jest skazany na Białorusi ksiądz Anatol Parachniewicz?
Formację kapłańską ksiądz Parachniewicz przeszedł w Białymstoku, a przed objęciem w 2007 roku funkcji proboszcza w Olkowiczach posługiwał w Zasławiu oraz Rakowie. Kapłan aktywnie dbał też o lokalne dziedzictwo historyczne. Przy swojej świątyni zorganizował małe muzeum ze starymi księgami, ludowymi makatami i zabytkowymi szatami liturgicznymi.
Jak podkreślał serwis ZnadNiemna, aresztowanie proboszcza to element szerszych represji wymierzonych w Kościół katolicki na Białorusi. W przeszłości do aresztów trafili między innymi ojciec Andrzej Juchniewicz OMI oraz ksiądz Henryk Okołotowicz. Chociaż dzięki zaangażowaniu Watykanu obaj duchowni wyszli na wolność, dziś mają zamkniętą drogę powrotu na Białoruś.