Katastrofa kolejowa w Hiszpanii. Ujawniono narodowość 69 ofiar. Czy są wśród nich Polacy?
W nocy z 2 na 3 listopada zakończono identyfikację wszystkich osób, które zginęły w katastrofie kolejowej w Urdzie w środkowej Hiszpanii. Informację przekazało Zintegrowane Centrum Danych (CID), czyli sztab kryzysowy zajmujący się skutkami tragedii.
Władze potwierdziły, że w katastrofie zginęło 69 osób, w tym 40 mężczyzn i 29 kobiet. Większość ofiar udało się rozpoznać dzięki odciskom palców. W ten sposób ustalono tożsamość 56 osób.
Katastrofa kolejowa w Hiszpanii. Czy wśród ofiar są Polacy?
Jak wynika z najnowszego komunikatu hiszpańskich władz, 54 zabitych było obywatelami Hiszpanii. Pozostałe 15 osób to cudzoziemcy pochodzący z różnych części świata.
Najwięcej zagranicznych ofiar to obywatele Stanów Zjednoczonych. Zginęło czterech Amerykanów. Śmierć poniosło również dwóch Australijczyków i dwóch Japończyków.
Wśród zabitych znaleźli się ponadto obywatele Czech, Argentyny, Kanady, Francji, Portugalii, Meksyku i Tunezji. Każde z tych państw straciło jednego obywatela.
Czy w katastrofie zginęli Polacy? Według opublikowanej przez hiszpańskie władze listy narodowości wśród 69 ofiar śmiertelnych nie ma obywateli Polski.
Zderzenie pociągów w Hiszpanii. 69 zabitych i 110 rannych
Do katastrofy doszło w środę, 28 października, rano w pobliżu miejscowości Urda, na trasie szybkiej kolei łączącej Madryt z Sewillą.
Pociąg państwowego przewoźnika Renfe uderzył w tył składu należącego do prywatnej firmy Iryo. Zderzenie było tak silne, że zginęło 69 osób, a 110 zostało rannych.
Tragedia wstrząsnęła Hiszpanią. Służby przez kilka dni prowadziły działania na miejscu katastrofy, a rodziny czekały na informacje o losie swoich bliskich.
Zakończenie identyfikacji ofiar pozwoliło ustalić pełny bilans śmiertelny oraz narodowość wszystkich zabitych. Nadal trwa wyjaśnianie dokładnych okoliczności katastrofy.