Jeden z użytkowników Facebooka zapytał Piotra Tylmana o kwotę na jaka rzekomo była ubezpieczona zaginiona. Padła konkretna suma ... 400 tysięcy złotych! - (...) czy prawdą jest ze Ewa ubezpieczona była na ogromne pieniądze? Drugie pytanie: kiedy Piotr dowiedziałeś się ze Twoja siostra zaginęła?400tysiecy złoty. - pyta Karol J. Tak postawionej sprawy nie mógł nie skomentować Piotr Tylman. - Czytasz wybiórczo bzdury i stąd twoje pytania. Dowiedziałem się w dzień zaginięcia - temat poruszany setki razy. Ewa nie była ubezpieczona na taką kwotę z tego co ja wiem, jeśli natomiast byłaby to nie ma możliwości żebyś wiedział o tym ani ty ani ja. Tak funkcjonuje system
ubezpieczeń. - odpowiedział brat zaginionej Poznanianki.
Zobacz: Poszukiwania Ewy Tylman. Od 1 marca Krzysztof Rutkowski WZNAWIA prace na Warcie [NOWE FAKTY]