Zawisza kusi Mojzesowicza

2009-04-23 12:00

Wojciech Mojzesowicz chyba nigdy nie był tak pożądanym człowiekiem jak teraz, gdy opuścił PiS. Do powrotu chce go namawiać sam Przemysław Gosiewski, a w swoich szeregach widzi go również partia Libertas.

Mojzesowicz na brak "ofert pracy" narzekać nie może. W środę spotkał się miedzy innymi z Arturem Zawiszą - wiceszefem Libertas Polska. Zdaniem tygodnika, partia eurosceptyków chce namówić zbuntowanego posła, żeby ten zasilił ich szeregi jeszcze przed wyborami. Libertas liczy prawdopodobnie, że Mojzesowicz mógłby dokonać rozłamu w PiS.
 
- To prawda, spotkałem się z Arturem Zawiszą. Mam chyba prawo rozmawiać z kolegami, których cenię i z którymi kiedyś współpracowałem – przyznaje w rozmowie z "Wprost" Mojzesowicz, który wczoraj odszedł z PiS.

Fakt spotkania potwierdza także Zawisza, ale czego dotyczyła rozmowa, zdradzić już nie chce.
Z ustaleń "Wprost" wynika, że politycy ruchu związanego z irlandzkim biznesmenem Declanem Ganleyem chcieliby dokonać rozłamu w PiS. Zawisza miał wysondować Mojzesowicza, czy ten ma możliwości wyciągnięcia kolejnych parlamentarzystów z klubu PiS.

- To byłby dla Kaczyńskiego poważny cios przed wyborami - mówi otwarcie informator "Wprost" w Libertas.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE