Renata Beger (49 l.) i jej mąż Tadeusz (54 l.) przypominają rozpalonych namiętnościami kochanków, a nie doświadczone małżeństwo z ponad 30- -letnim stażem. Wszystko wskazuje na to, że gwiazda Samoobrony będzie teraz miała dla swego męża dużo więcej czasu, sondaże są bowiem dla jej partii bezlitosne.
Koniec przywilejów
Renata Beger doskonale zdaje sobie sprawę, że będzie musiała się rozstać z luksusowym życiem posłanki. Nici z przywilejów i dużych pieniędzy. Nic więc dziwnego, że w tych trudnych dla siebie chwilach szuka ukojenia w czułych ramionach męża. Podpatrywaliśmy ich, jak podczas jednego z ostatnich wieczorów świętowali w swym domu pod Złotowem koło Piły urodziny Tadeusza Begera.
Drink i partyjka bilardu
Wyraźnie zdołowana sondażami posłanka postanowiła odwiedzić barek z alkoholami, umieszczony w piwnicy domu. Tam zwabiła swojego męża. A po chwili przy szklaneczce z wyskokowym napojem oboje rozegrali partyjkę bilardu. A później? Tuż przed północą przenieśli się do salonu, gdzie znana w całej Polsce z "kurwików w oczach" i słabości do seksu posłanka zaczęła masować swojego męża. Rozluźnieni i zadowoleni przeszli następnie do jednego z pokoi.
Złoty interes męża
Dom posłanki pod Złotowem robi duże wrażenie. Ganek zdobiony dwoma kolumnami, wieżyczka i przeszklone drzwi. A w środku skórzane fotele, kanapy i gigantyczny telewizor. W sumie wspólny majątek Begerów wyceniany jest na 2,6 mln zł. Ale na ojca finansowego sukcesu znajomi posłanki wskazują jej męża, który przez lata prowadził masarnię. Renata Beger ma jeszcze do spłacenia 600 tys. długów. Nie dziwi więc, że szuka wsparcia w mężu, jak tylko może...