Tragedia w Hiszpanii. 12 osób zginęło w pożarze, część ofiar spłonęła w samochodach
Aż 12 osób spłonęło, próbując uciec przed pożarami w Hiszpanii! Do tragedii doszło w okolicy miejscowości Los Gallardos i Bedar w Andaluzji. Pożar wybuchł w czwartek wieczorem i w krótkim czasie objął duży teren. Według władz zginęło 12 osób, a sześć kolejnych zostało rannych. Najbardziej wstrząsające są informacje o ofiarach odnalezionych w samochodach. Kilka osób próbowało uciec przed ogniem, jednak płomienie odcięły im drogę. Ich pojazdy zostały całkowicie spalone. Świadkowie twierdzą, że pożar mógł zacząć się od zerwanej linii energetycznej, która spadła na teren porośnięty drzewami i suchą roślinnością. Hiszpańskie służby na razie nie potwierdziły oficjalnie przyczyny wybuchu ognia.
Z żywiołem walczy około 150 strażaków. Do akcji skierowano także Wojskową Jednostkę Ratowniczą, która bierze udział w największych katastrofach w Hiszpanii. Wśród rannych są osoby z poparzeniami i zatruciem dymem. Cztery osoby otrzymały pomoc na miejscu, a dwie trafiły do szpitala.
Pożar zmusił do ewakuacji około tysiąca mieszkańców. Zamknięto kilka lokalnych dróg. Część ewakuowanych znalazła schronienie w miejscowym ośrodku kultury. Premier Pedro Sánchez nazwał tragedię ogromnym ciosem dla kraju i złożył kondolencje rodzinom ofiar. Władze zapowiadają dokładne wyjaśnienie przyczyn pożaru.
Sezon na pożary w Europie już w pełni. Strażacy walczą z żywiołem także we Francji, Grecji, Portugalii
Hiszpania od kilku lat zmaga się z coraz dłuższymi falami upałów. Temperatury przekraczające 40 stopni Celsjusza sprawiają, że lasy i pola błyskawicznie wysychają. W takich warunkach nawet niewielki ogień może w ciągu kilku minut zamienić się w ogromny pożar. Pożary szaleją także w innych krajach południowej Europy. Strażacy walczą z ogniem również we Francji i Portugalii, tysiące osób musiały opuścić swoje domy.