- W czwartek w godzinach popołudniowych myśliwiec F-16 NATO lądował awaryjnie na Zakynthos po tym, jak w trakcie rutynowego lotu szkoleniowego maszyna zaczęła płonąć.
- Odrzutowiec, który objął się ogniem przy lądowaniu, zablokował jedyny pas startowy lotniska, powodując paraliż ruchu pasażerskiego oraz anulowanie wielu połączeń.
- Pilot bez szwanku ewakuował się z maszyny, a na miejscu działały służby ratownicze; odpowiednie organy greckich sił powietrznych badają szczegóły i przyczyny pożaru.
Płonący F-16 sparaliżował ruch lotniczy na Zakynthos. Tysiące turystów uwięzionych na lotnisku
Incydent miał miejsce w czwartek po południu, gdy myśliwiec F-16 z 116. Skrzydła Myśliwskiego (baza Araxos) realizował zwykłe zadania treningowe. W pewnym momencie aparatura pokładowa zasygnalizowała wybuch pożaru, zmuszając pilota do natychmiastowego przerwania misji i udania się na najbliższe lotnisko. Wybór padł na cywilny obiekt zlokalizowany na wyspie Zakynthos. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez grecką telewizję publiczną ERT, podczas manewru awaryjnego lądowania samolot wojskowy rzeczywiście zapłonął. Pomimo groźnej sytuacji, lotnik samodzielnie i bezpiecznie wydostał się z kabiny.
Pilot wyszedł z maszyny o własnych siłach i nie odniósł żadnych obrażeń. Jego życiu nic nie zagraża – potwierdził rzecznik greckich sił powietrznych.
Do akcji natychmiast zadysponowano służby lotniskowe oraz liczne wozy straży pożarnej. Dzięki ich szybkiej reakcji udało się sprawnie opanować ogień i zabezpieczyć obszar. Niemniej obecność uszkodzonego F-16 na pasie startowym spowodowała ogromne utrudnienia dla cywilnego ruchu lotniczego. Jak informują greckie środki masowego przekazu, w wyniku tej sytuacji zmuszono port do odwołania wielu zaplanowanych przylotów i odlotów z Zakynthos. W terminalach utknęły tysiące podróżnych, w tym spora grupa turystów z Polski, którzy w niepewności oczekiwali na wznowienie ruchu.
Trwa wyjaśnianie okoliczności incydentu
Aktualnie przedstawiciele greckich sił powietrznych prowadzą wnikliwe postępowanie, które ma precyzyjnie wskazać powody pojawienia się ognia na pokładzie myśliwca. Specjaliści biorą pod uwagę rozmaite warianty wydarzeń – od usterki technicznej po inne potencjalne czynniki sprawcze. Rezultaty prowadzonych analiz będą miały istotne znaczenie nie tylko dla armii Grecji, ale również dla struktur wojskowych całego NATO.