Wybory i referendum pokojowe na Ukrainie możliwe już w maju. 24 lutego Zełenski przedstawi plan
Wołodymyr Zełenski ma ogłosić plan przeprowadzenia wyborów prezydenckich oraz referendum dotyczącego porozumienia pokojowego z Rosją - informują „Financial Times” i Reuters. Według źródeł zachodnich i ukraińskich decyzja ma być wynikiem „intensywnej presji” wywieranej przez administrację Stanów Zjednoczonych. Jak podaje FT, Zełenski ma ogłosić tę decyzję 24 lutego, w czwartą rocznicę wybuchu wojny na Ukrainie. Głosowania miałyby się odbyć najpóźniej do 15 maja, co ma być terminem wskazanym przez prezydenta USA Donalda Trumpa. Według tych doniesień, jeszcze w styczniu Zełenski twierdził, że umowa z USA w sprawie powojennych gwarancji bezpieczeństwa była „w 100% gotowa do podpisania”. Jednak obecnie amerykańska administracja ma sygnalizować, że gwarancje te będą uzależnione od zgody Ukrainy na zawarcie porozumienia pokojowego już tej wiosny.
Wybory mimo stanu wojennego? "Amerykanie się spieszą"
FT podaje, że taki pokój prawdopodobnie oznaczałby oddanie Donbasu Rosji. Jest to jeden z głównych postulatów stawianych przez stronę rosyjską. Według informacji FT, Trump chce doprowadzić do zakończenia wojny na Ukrainie w szybkim tempie, aby móc przenieść uwagę na sprawy wewnętrzne, a Zełenski i jego otoczenie mają sygnalizować gotowość do współpracy w „nadzwyczajnie szybkim” tempie. Reuters dodatkowo informował, że Amerykanie rozważali nawet scenariusz osiągnięcia porozumienia pokojowego już w marcu, co jeden z rozmówców agencji skomentował krótko: „Amerykanie się spieszą”. Ukraina pozostaje w stanie wojennym, wprowadzonym 24 lutego 2022 roku. Konstytucja Ukrainy nie przewiduje możliwości przeprowadzenia wyborów w takich warunkach. Nie wiadomo, jak dokładnie Zełenski miałby obejść ten wpisany do konstytucji przepis.