Gazeta "Berliner Morgenpost" podała, że około godz. 16.00 osoba pracująca w świątyni Berliner Dom zgłosiła policji, że w budynku katedry ktoś się awanturuje. Służby na miejscu zdarzenia pojawiły się już po chwili, ponieważ katedra ta mieści się w samym centrum miasta. W nagraniach zamieszczonych na Twitterze przez świadków zdarzenia widać było funkcjonariuszy sił szybkiego reagowania z bronią automatyczną oraz taśmę rozwiniętą wokół katedry.
Teren wokół katedry został już zabezpieczony przez policję. Berlińska policja na swoim koncie na Twitterze napisała: - Jednostka specjalna jest w drodze i przejmuje śledztwo. Prosimy o unikanie spekulacji. Świadkowie zostali objęci opieką psychologiczną. Zdaniem policji nic aktualnie nie wskazuje, by opisywane zdarzenie miało podłoże terrorystyczne.
Sprawca zajścia został ranny w nogi. Przyczyny incydentu, w trakcie którego użyta była broń palna, nie są na razie znane. Policja wszczęła już dochodzenie, mające to ustalić.
Na Twitterze pojawiło się krótkie wideo z miejsca zdarzenia: