Donald Trump zapowiada mocną odpowiedź na atak Iranu
Trump odniósł się do ostatnich działań Iranu w krótkim wywiadzie udzielonym stacji Fox News. Zapowiedział w nim kolejne amerykańskie ataki.
- Uderzymy ich mocno. Będzie odpowiedź – powiedział, cytowany przez korespondenta stacji, odnosząc się do niedzielnego ataku rakietami balistycznymi na bazy w Jordanii.
Prezydent stwierdził, że wszystkie rakiety poza jedną zostały przechwycone. Ostatniej z nich siły USA miały pozwolić uderzyć, bo nie stanowiła zagrożenia. Pomimo pierwszej od kilku tygodni bezpośredniej wymiany uderzeń między USA a Iranem Trump przekonywał, że władze w Teheranie chcą wrócić do negocjacji. Jego zdaniem powodem jest skuteczność nałożonych na Iran sankcji, które „działają naprawdę mocno”.
- Bardzo chcą się spotkać – powiedział Trump. - Po prostu nie wiem, czy można liczyć na porozumienie z nimi - dodał.
Kolejna eskalacja konfliktu. Wzrosły ceny ropy naftowej
Do ponownej eskalacji doszło w niedzielę, 30 sierpnia. Iran zaatakował statki przepływające przez cieśninę Ormuz, natomiast siły amerykańskie przeprowadziły uderzenia na wyrzutnie rakiet znajdujące się na wyspie Larak. Wznowienie walk przełożyło się na wzrost cen ropy naftowej o około 3 proc.
W nocy Trump opublikował na swojej platformie społecznościowej materiał wideo wygenerowany przy użyciu sztucznej inteligencji (AI). Nagranie przedstawiało „wyspę Chark rozwalaną na kawałki”. Chark jest kluczowym dla Iranu ośrodkiem eksportu ropy naftowej i gazu. Amerykański prezydent wielokrotnie groził zniszczeniem znajdujących się tam instalacji, jednak dotychczas do takiego ataku nie doszło.