Epidemia na kolejnym luksusowym statku wycieczkowym. Ponad 100 osób zakażonych norowirusem
Najpierw hantawirus na MV Hondius, a teraz kolejna epidemia na kolejnym luksusowym statku wycieczkowym! Chodzi o jednostkę Caribbean Princess, gdzie doszło do wybuchu epidemii tak zwanego norowirusa. Według amerykańskich Centrów Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) zachorowało już 102 pasażerów oraz 13 członków załogi. Statek należy do linii Princess Cruises i od końca kwietnia odbywa rejs po Karaibach. Obecnie znajduje się na północno-zachodnim Atlantyku i płynie w kierunku Puerto Plata na Dominikanie. Na pokładzie przebywa ponad 3 tysiące pasażerów oraz ponad tysiąc członków załogi.
Jakie są objawy zakażenia norowirusem? O wiele mniej groźny niż południowoamerykańska odmiana hantawirusa
Objawy choroby pojawiły się nagle. Chorzy zgłaszali przede wszystkim silną biegunkę i wymioty. To typowe symptomy norowirusa, który jest jedną z najczęstszych przyczyn ostrych zatruć pokarmowych na świecie. Osoby z objawami zostały odizolowane od reszty pasażerów. – Natychmiast przeprowadziliśmy dezynfekcję wszystkich obszarów statku i zwiększyliśmy środki sanitarne na czas rejsu – przekazała firma w oświadczeniu. Po zakończeniu podróży statek ma przejść gruntowne czyszczenie i dezynfekcję w porcie Port Canaveral na Florydzie. Rejs ma zakończyć się 11 maja. Norowirus bardzo łatwo się rozprzestrzenia. Do zakażenia może dojść przez kontakt z chorą osobą, skażoną żywnością, wodą albo powierzchniami, których wcześniej dotykał zakażony człowiek. Statki wycieczkowe są szczególnie narażone na takie epidemie. Tysiące osób przebywają tam przez wiele dni na ograniczonej przestrzeni, korzystają z tych samych restauracji, basenów i wspólnych pomieszczeń. Większość zakażonych przechodzi chorobę przez kilka dni, ale szczególnie niebezpieczna może być ona dla dzieci, osób starszych i ludzi z osłabionym organizmem. Największym zagrożeniem jest odwodnienie. Mimo wszystko norowirus jest zdecydowanie mniej groźny niż południowoamerykańska odmiana hantawirusa.