Franciszek wypowiedział wojnę eko-mafii

2020-09-21 14:37 vng
Mafia
Autor: pixabay.com /CC0 Mafia

To nie podoba się włoskim gangsterom. Papież Franciszek i jego wydział do walki z przestępczością zorganizowaną czyści włoskie parafie z mafiozów.

Czy mafia włoska wydała już wyrok na papieża Franciszka, wielkiego ekologa? To pierwszy w historii papież, który oficjalnie rozpoczął wojnę z eko- mafią. Sprawy mafii muszą ujrzeć światło dzienne podaje vaticannews.it. Czymś nowym i wcześniej rzadko poruszanym jest temat poświęcony zagadnieniom ekologicznym. Jednym z największych problemów związanych z działalnością mafijną, jest problem zanieczyszczania dużych terytoriów przez przestępczość zorganizowaną. Przykładem jest spowodowanie trwałych szkód w regionie Neapolu przez działalność tamtejszej Camorry, która dopuszczała się m.in. nielegalnego zakopywania toksycznych odpadów, aby w ten sposób zarobić na wywózce śmieci, których legalna utylizacja jest znacznie droższa.Nowy wydział Papieskiej Akademii Mariologicznej badający zjawiska kryminalne i mafijne opublikował pierwszy raport ze swojej działalności. „Naszym najważniejszym zadaniem jest pokazywanie wpływu mafii na pobożność ludową. Te przestępstwa są bardzo niebezpieczne i muszą ujrzeć światło dzienne – to jedyny sposób na pokonanie tych struktur” – powiedział ks. Stefano Cecchin, przewodniczący papieskiej akademii.

Pierwsza publikacja wydziału ds. mafii to szeroka analiza działania i struktur przestępczości zorganizowanej w przestrzeni religijności ludowej. Studium zostało zaprezentowane na spotkaniu w Rzymie w Muzeum Cywilizacji pod hasłem „Uwolnić Maryję spod wpływu mafii”. 

Publikacja szczegółowo opisuje działania kryminalistów, którzy próbują wykorzystać uczucia religijne w celach przestępczych. Ujawnia zabobonną religijność mafiozów, którzy tak kreują rzeczywistość, aby pokazać, że nawet Bóg się im podporządkowuje. Zmuszają np. organizatorów procesji religijnych, aby figury świętych „kłaniały” się przed ich siedzibami. Chcą wmówić ludziom, że Bóg jest po ich stronie i w ten sposób zniewolić osoby wierzące.