Dan Fabbio (27 l.), saksofonista z Nowego Jorku, dwa lata temu usłyszał straszną diagnozę – ma wielki guz mózgu i potrzebuje operacji. W dodatku choroba dotknęła tę część mózgu, która odpowiada za grę na instrumentach! Dan nie miał innego wyjścia, niż zgodzić się na terapię eksperymentalną. W znieczuleniu miejscowym chirurdzy przeprowadzali operację na otwartym mózgu, a w tym czasie 27-latek grał na saksofonie.
ZOBACZ TEŻ: Grał na gitarze, gdy operowali mu mózg
W ten sposób lekarze wiedzieli, czy nie uszkadzają tkanek odpowiedzialnych za odtwarzanie muzyki. Zabieg udał się i gdy Dan skończył kolejną piosenkę, medycy odłożyli skalpele. Trzy lata temu podobną operację przeprowadzono w Indiach. Pacjent grał wtedy na gitarze.