Spis treści
F-16 zestrzelił drona nad Rumunią. Trzeci incydent w ciągu kilku dni
Incydent miał miejsce w niedzielę w godzinach porannych. Z ustaleń rumuńskiego ministerstwa obrony wynika, że obcy bezzałogowiec wleciał w krajową przestrzeń powietrzną, po czym został natychmiast namierzony i zlikwidowany przez wojskowego myśliwca F-16.
Obiekt zniszczono około 10.13, a do zdarzenia doszło w odległości kilkunastu kilometrów na północny wschód od miejscowości Sulina. Cała akcja rozegrała się nad wodami terytorialnymi Morza Czarnego, zaledwie kawałek od ukraińskiej granicy.
- Dron został bezpiecznie zestrzelony w krajowej przestrzeni powietrznej, nad wodami terytorialnymi – przekazał resort obrony w Bukareszcie w oficjalnym komunikacie.
Polecany artykuł:
Głowa państwa, Nicusor Dan, złożył wyrazy uznania lotnikom i personelowi naziemnemu zaangażowanemu w operację. Wskazał, że reakcje sił zbrojnych Rumunii to fundament bezpieczeństwa państwa i jego obywateli.
- Gratuluję rumuńskim pilotom i zespołom naziemnym profesjonalizmu, odwagi i skuteczności, z jakimi wykonują swoje zadania – napisał prezydent w mediach społecznościowych.
Bukareszt wskazuje na rosyjskie drony i zapowiada reakcję
Według oświadczeń rumuńskich polityków, zniszczony w piątek dron to najprawdopodobniej irańskiej produkcji Shahed, używany przez armię rosyjską do ataków na terytorium Ukrainy.
Prezydent Nicusor Dan powiadomił opinię publiczną o trwającym śledztwie mającym zbadać okoliczności pojawienia się bezzałogowców z ostatnich dni. Podkreślił, że rezultaty ekspertyz posłużą do sformułowania stanowczej noty protestacyjnej do władz w Moskwie.
Dalsze naruszanie przez Federację Rosyjską rumuńskiej przestrzeni powietrznej – będącej jednocześnie przestrzenią powietrzną NATO i Unii Europejskiej – jest niedopuszczalne i niemożliwe do zaakceptowania – podkreślił rumuński przywódca.
Polityk nadmienił jednocześnie, że rumuński rząd traktuje te incydenty z najwyższą uwagą i będzie ściśle współpracować z państwami sojuszniczymi.
Seria naruszeń rumuńskiej przestrzeni powietrznej
Zestrzelenie maszyny w niedzielę stanowi już trzeci dowód na złamanie zasad przestrzeni powietrznej Rumunii w krótkim czasie.
Służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo w sobotę raportowały o likwidacji drona, który został wyśledzony niecałe 10 kilometrów na zachód od granic miejscowości Sfântu Gheorghe. Natomiast zaledwie dzień wcześniej uziemiono kolejny sprzęt latający w okolicach Padiny w regionie Buzău we wschodniej części kraju.
Od momentu wybuchu wojny na Ukrainie Rumunia, jako państwo członkowskie struktur zachodnich, ze szczególną czujnością monitoruje wszelkie obiekty wojskowe zbliżające się do jej granic. Bukareszt niezmiennie stoi na stanowisku, że wszelkie wtargnięcia w strefę powietrzną państwa będą odbierane jako drastyczne naruszenie bezpieczeństwa narodowego.
Dron wbił się w blok w Rumunii: