Spis treści
Twardy kurs Deutsche Bahn
Nowe przepisy mają zostać wdrożone najpóźniej do 15 października 2026 r. i obejmą wszystkie stacje kolejowe w kraju. Zakaz dotyczy bezpośredniego spożywania alkoholu na peronach, w halach dworcowych i w przestrzeni ogólnodostępnej. Wyjątek stanowi jedynie licencjonowana gastronomia – w barach i restauracjach dworcowych nadal będzie można kupić i wypić alkohol. Dozwolone pozostaje także przewożenie zamkniętych butelek czy puszek w torbach i bagażu.
Szefowa Deutsche Bahn nie pozostawia wątpliwości co do motywów decyzji.
- To koniec. Wystarczy. Teraz działamy jeszcze ostrzej - mówi Evelyn Palla w rozmowie z "Bild". - Chcemy więcej porządku i bezpieczeństwa na naszych dworcach i w naszych pociągach. Liczy się tylko jedno: ochrona naszych pracowników i pasażerów.
Dlaczego wprowadzono zakaz?
Decyzja zapadła po brutalnym incydencie na trasie Offenburg–Karlsruhe. Podczas kontroli biletów doszło do konfliktu z pijanym pasażerem. 26‑letni pracownik DB Security został zaatakowany, wypadł z jadącego pociągu i doznał ciężkich obrażeń.
Według statystyk Bundespolizei jedna trzecia wszystkich aktów przemocy na dworcach ma związek z alkoholem.
- Wyrzucamy picie alkoholu z naszych dworców. Zbyt często widzieliśmy, że tam, gdzie płynie alkohol, rośnie agresja. Ostatni brutalny i bezsensowny atak tylko to potwierdził - dodaje Evelyn Palla.
Ciąg dalszy pod galerią
Alkohol w miejscach publicznych: Niemcy kontra Polska
W Niemczech picie alkoholu w przestrzeni publicznej – także piwa – jest legalne i powszechnie akceptowane. Można napić się w parku, na ulicy czy na przystanku, o ile lokalne władze nie wprowadziły własnych ograniczeń. To zupełnie inny model niż w Polsce, gdzie obowiązuje ogólnokrajowy zakaz spożywania alkoholu w miejscach publicznych, a wyjątki należą do rzadkości.
W praktyce oznacza to, że zachowanie, które w Niemczech było dotąd normalne, po wejściu nowych regulacji Deutsche Bahn stanie się wykroczeniem zagrożonym karami.
Zakaz już działa w największych miastach
Jak przypominają niemieckie media, zakaz obowiązuje już na około 30 największych dworcach, m.in. w Hamburgu, Kolonii i Monachium. Tam – według Deutsche Bahn – przyniósł zauważalne efekty: mniej agresywnych incydentów i mniej zaśmiecania przestrzeni.
Już w maju 2026 r. absolutny zakaz spożywania alkoholu, a także zakaz noszenia otwartych puszek i butelek wprowadzono na dwóch berlińskich dworcach: Zoologischer Garten (Zoo) oraz Ostbahnhof. To właśnie tam – jak podawały lokalne media – dochodziło do szczególnie częstych incydentów związanych z agresją i zakłócaniem porządku. Władze Berlina oraz Deutsche Bahn uznały te lokalizacje za „punkty zapalne”, wymagające natychmiastowych działań.
Od 1 września do listy „alkoholfrei” dołączą kolejne stacje, m.in. Berlin Hauptbahnhof, Berlin Gesundbrunnen, Kiel i Braunschweig. Do połowy października zakaz obejmie cały kraj.
Kary dla pijących na dworcu
Za złamanie zakazu grozi natychmiastowy platzverweis, czyli nakaz opuszczenia terenu dworca. W przypadku recydywy Deutsche Bahn może nałożyć stały zakaz wstępu. Kontrolą mają zajmować się służby DB Security oraz Bundespolizei.
Deutsche Bahn podkreśla, że zakaz jest wprowadzany w ramach obowiązującego hausrecht, czyli prawa do ustalania zasad na terenie należącym do spółki. Lokalne regulaminy będą teraz dostosowywane we współpracy z miastami i administracją.
