Ludzkie szczątki w Watykanie. Czy to zaginiona 15-latka?

2018-10-31 9:09
Watykan
Autor: fotomontaż "SE"

We wtorkowe popołudnie Watykan w oficjalnym komunikacie potwierdził, że w siedzibie nuncjatury apostolskiej w Rzymie odnalezione zostały... ludzkie szczątki. Choć nie jest pewne, że są to szczątki jednej lub też większej liczby osób, to według włoskiej agencji prasowej Ansa może to być ciało Emanueli Orlandi, córki pracownika Stolicy Apostolskiej, która zaginęła w niewyjaśnionych dotąd okolicznościach 22 czerwca 1983 roku w Rzymie, gdy miała 15 lat. Obecnie trwa specjalistyczne badanie szczątków, które może potwierdzić te przypuszczenia.

W swoim oświadczeniu dotyczącym odkrycia Watykan poinformował, że doszło do niego podczas prac remontowych na terenie nuncjatury apostolskiej Villa Giorgina w Rzymie. O znalezieniu fragmentów kostnych powiadomiono żandarmerię watykańską. Następnie podjęto decyzję o zawiadomieniu włoskich władz, aby razem wszcząć dochodzenie w tej zagadkowej sprawie. Dodatkowo stolica apostolska dodała, że szef prokuratury w Rzymie polecił laboratorium kryminalistycznemu policji ustalenie wieku i płci osoby oraz kiedy doszło do jej śmierci.

Spekuluje się, że odnalezione szczątki mogą należeć do zaginionej Emanueli Orlandi. Włoski wymiar sprawiedliwości prowadził śledztwo tajemniczego zaginięcia nastolatki, gdzie do tej pory nie natrafiono na żaden konkretny trop pozwalający wyjaśnć, co konkretnie stało się z niepełnoletnią obywatelką Watykanu 22 czerwca 1983. Dotychczas wszystko wskazywało na to, że została ona uprowadzona.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE