Niedźwiedź chciał wejść im do domu. Naciskał klamkę jak człowiek
To miały być zwyczajne wakacje, ale rodzina wynajmująca domek w Gatlinburgu w stanie Tennessee przeżyła chwile grozy. Niespodziewanie na ich tarasie pojawił się czarny niedźwiedź. W dodatku to mu nie wystarczało i wyraźnie miał apetyt na więcej. Na wideo nagranym przez będącego wtedy w środku letniskowego domku Jonathana Abrahama widać wyraźnie, jak drapieżnik staje na dwóch łapach, po czym chwyta za klamkę i próbuje otworzyć oszklone drzwi wejściowe. Kiedy ta próba się nie powiodła, spróbował swoich sił przy kolejnych drzwiach. Tuż po drugiej stronie znajdowali się turyści, którzy ze zdumieniem i śmiechem rejestrowali całe zajście.
Tysiące czarnych niedźwiedzi w stanie Tennessee
Z relacji, którą rodzina przedstawiła stacji Fox News, wynika, że drapieżnik na tym nie poprzestał. Później zabrał się za zaparkowany przed posesją samochód, szukając sposobu, by wejść do środka. Kiedy i to się nie udało, ostatecznie opuścił teren. Nikomu nic się nie stało.
Chociaż czarne niedźwiedzie uchodzą za najmniejszy gatunek tych zwierząt w Ameryce Północnej, ich rozmiary wciąż budzą respekt. Dorosłe sztuki dorastają do 190 cm i mogą ważyć kilkaset kilogramów. W samym stanie Tennessee populacja czarnych niedźwiedzi szacowana jest na blisko sześć tysięcy osobników. Najwięcej zamieszkuje wschodnie rejony stanu oraz tereny Great Smoky Mountains. Zwierzęta te często zapuszczają się w pobliże ludzkich osiedli, zwabione łatwo dostępnym pożywieniem z otwartych śmietników, kompostowników czy jedzenia zostawianego na zewnątrz.