Niedźwiedź zabił matkę z córką! "Tylko wyszły na spacer"

2026-11-04 11:20

Tragedia w Kanadzie! 48-letnia matka i jej 20-letnia córka wyszły na zwykły spacer niedaleko domu i już nie wróciły. Po kilku dniach poszukiwań odnaleziono ciała obu kobiet. Wszystko wskazuje na to, że zostały zaatakowane przez niedźwiedzia grizzly. Rodzina jest zdruzgotana. Bliscy podkreślają, że kobiety doskonale znały trasę, którą wybrały. Nikt nie spodziewał się, że krótka wycieczka zakończy się tragedią.

Niedźwiedź grizzly w rzece. Na miniaturze obok ofiary ataku: matka i córka. O tragedii w Kanadzie przeczytasz na SE.
Autor: shutterstock, / X (Twitter)

Matka i córka wyszły na zwykły spacer. Obie nie żyją! Zabił je niedźwiedź

Do tej tragedii doszło w Bella Coola w kanadyjskiej Kolumbii Brytyjskiej. Jak informuje „Vancouver Sun”, 48-letnia Jennifer Balcarras i jej 20-letnia córka Selah Reed wybrały się na spacer szlakiem Snooka West Trail. Obie dobrze znały okolicę. Trasa znajdowała się zaledwie pięć minut jazdy samochodem od ich domu.

Rodzina ostatni raz kontaktowała się z Jennifer w sobotę. Kiedy kobieta nie pojawiła się na umówionym spotkaniu internetowym, bliscy zaczęli się niepokoić. W niedzielę poprosili policję o sprawdzenie, co się stało. Funkcjonariusze znaleźli samochód kobiet przy wejściu na szlak.

W poniedziałek ratownicy odnaleźli ciało 48-latki. We wtorek, po szeroko zakrojonych poszukiwaniach, znaleziono również jej córkę. Ślady wskazują, że obie mogły paść ofiarą niedźwiedzia grizzly.

– To nierealne. Wydaje się, jakby to był sen – powiedział CBC Josh Balcarras, brat Jennifer.

– To był po prostu zwykły spacer – dodał. Podkreślił, że kobiety często chodziły razem po górach i były ze sobą bardzo związane.

Trwa poszukiwanie niedźwiedzia. Służby ostrzegają mieszkańców

Jennifer była matką czworga dzieci i babcią. Pracowała jako terapeutka zajmująca się sztuką. Kochała książki, malowanie, śpiew i grę na gitarze. Jej najmłodsza córka Selah studiowała i pracowała jako pomoc nauczyciela.

– Były jak dwie krople wody. Kiedy Jenny szła na wędrówkę, Selah zawsze była tuż obok – wspomina Josh.

Kanadyjskie służby ochrony przyrody prowadzą śledztwo i próbują schwytać niedźwiedzia odpowiedzialnego za prawdopodobny atak. Na razie nie złapano żadnego zwierzęcia. Jeśli sprawca zostanie zidentyfikowany, ma zostać uśmiercony ze względów bezpieczeństwa.

Mieszkańców poproszono, by nie zbliżali się do szlaku Snooka West Trail i nie utrudniali pracy służbom.

Sonda
Czy widziałeś kiedyś na własne oczy niedźwiedzia, ale nie w zoo ani w internecie?
Justyna Święty-Ersetic prezentuje dzwoneczek odstraszający niedźwiedzie w japońskiej dżungli

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI