Odwołano lot przez dziecko! "Nie chciało zapiąć pasów, stało na fotelu"

Pasażerowie samolotu lecącego z Victorii do Toronto przeżyli koszmar! Odwołano lot z powodu... zachowania jednego z dzieci na pokładzie maszyny. Jak pisze New York Post, małe dziecko stało na fotelu i nie chciało zapiąć pasa bezpieczeństwa. Rodzice i załoga najwyraźniej nie zdecydowali się na posadzenie go i zapięcie pasa siłą. Uznano, że lepiej odwołać cały lot!

Płaczące dziecko w samolocie siedzi przy oknie. O locie odwołanym przez zachowanie kilkulatka przeczytasz na SE.
Autor: Andrey_popov/ Shutterstock

Lot odwołany przez małe dziecko. Bo nie chciało usiąść ani zapiąć pasów, a rodzice go nie zmusili

Kilkulatek uziemił samolot na lotnisku w Kanadzie! Lot linii Porter Airlines z Victorii w Kolumbii Brytyjskiej do Toronto został odwołany z powodu zachowania małego dziecka. O sprawie pisze „New York Post”, powołując się na kanadyjską stację CTV News. Do zdarzenia doszło w czwartek 6 sierpnia. Samolot obsługujący rejs PD444 opuścił już terminal na lotnisku Victoria International Airport i przygotowywał się do startu. Wtedy załoga zauważyła dziecko, które stało na swoim fotelu. Nie miało również zapiętego pasa bezpieczeństwa. Pracownicy linii przekazali, że zarówno rodzice, jak i członkowie załogi próbowali posadzić dziecko i zapiąć mu pas. Próby podobno nie przyniosły rezultatu. Widocznie był to kilkulatek o nadludzkiej sile, ewentualnie rodzice nie zamierzali posadzić go siłą, a stewardesy bały się to zrobić, by nikt je potem o nic nie oskarżył/

Pasażerowie musieli spędzić noc na lotnisku, bo rodzice nie potrafili okiełznać kilkulatka

„Samolot nie mógł wystartować w takiej sytuacji ze względów bezpieczeństwa, dlatego załoga zdecydowała o powrocie do terminala i poprosiła pasażerów o opuszczenie pokładu” – przekazali przedstawiciele Porter Airlines, cytowani przez CTV News. Rodzina z dzieckiem opuściła samolot. Problem w tym, że cała procedura trwała na tyle długo, że nie było już możliwości ponownego startu tego dnia. Według „New York Post” po opuszczeniu samolotu przez rodzinę i wypełnieniu potrzebnych dokumentów minęła godz. 00.30. O tej porze pas startowy na lotnisku był już zamykany.

W efekcie cały lot został przełożony na następny dzień. Pozostali pasażerowie, którzy byli gotowi do podróży, musieli spędzić noc w Victorii. Samolot wystartował dopiero w piątek. Dane serwisu FlightAware wskazują, że maszyna wyruszyła z Victorii o godz. 10.49 czasu lokalnego i później dotarła do Toronto. Porter Airlines przeprosiły pasażerów za problemy związane z odwołaniem rejsu. Linia podkreśliła jednak, że samolot nie mógł wystartować, dopóki dziecko nie siedziało prawidłowo na swoim miejscu i nie miało zapiętego pasa. W tej sytuacji załoga nie miała możliwości rozpoczęcia lotu.

Sonda
Co najbardziej frustruje Cię podczas podróży samolotem?
QUIZ: znane linie lotnicze. Rozpoznasz je po logo?
Pytanie 1 z 15
Ta linia lotnicza to...
LiniaLotnicza1
Martyniuk urządził awanturę w samolocie

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki