- Wstrząsające odkrycie w New Jersey: mieszkanka znalazła w swoim ogrodzie gigantycznego węża, który natychmiast ukrył się pod szopą.
- Uratowany przez służby 2,5-metrowy pyton birmański miał w sobie dużą ofiarę, a prześwietlenie ujawniło jego ostatni, zaskakujący posiłek.
- Sprawdź, dlaczego władze stanowczo apelują o niewypuszczanie egzotycznych zwierząt na wolność i jakie konsekwencje to niesie dla lokalnego środowiska.
Do wstrząsających zdarzeń doszło we Freehold w New Jersey. "Leslie Daley podlewała właśnie rośliny w swoim ogrodzie, gdy nagle zauważyła, że po trawie pełza gigantyczny wąż" - podaje "WABC". Zachowała spokój, a po chwili 2,5-metrowy wąż, zidentyfikowany potem przez specjalistów jako pyton birmański, wpełzł przez dziurę pod szopę na terenie jej posesji. Wraz z mężem poszła wezwać służby z Monmouth County SPCA. "Oni z pomocą lokalnego wykonawcy usunęli podłogę szopy. Na nagraniu wideo widać, jak pracownicy służby ochrony zwierząt ostrożnie wyciągają ogromnego pytona z jego niezwykłego siedliska. Miał on duże wybrzuszenie pośrodku ciała" - czytamy.
Wąż pełzał sobie po ogródku. Połknął spore zwierzę
"New York Post" przypomina, że pytony birmańskie pochodzą z Azji Południowo-Wschodniej. "Jednak te egzotyczne węże można posiadać w New Jersey po uzyskaniu zezwolenia". Funkcjonariusze Monmouth County SPCA, po tym, jak schwytali węża, zabrali go do kliniki weterynaryjnej, a tam specjaliści wykonali gadowi prześwietlenie. Zdjęcie pokazało, że ostatnim posiłkiem węża był duży opos. "Węża umieszczono w bezpiecznym miejscu, pod opieką doświadczonego tresera. Obecnie urzędnicy starają się znaleźć mu stały dom" - podaje "NYP".
Ważny apel służb. "Skontaktuj się"
"Zwierzęta egzotyczne NIE powinny żyć na wolności! Wypuszczanie ich na wolność szkodzi lokalnej przyrodzie, zwierzętom domowym i samemu zwierzęciu egzotycznemu. Jeśli nie możesz już dłużej opiekować się gadem, skontaktuj się z lokalną organizacją ratującą zwierzęta lub schroniskiem" – apeluje w mediach społecznościowych stowarzyszenie Monmouth County SPCA.