Premier Kosowa obrzucony jajkami w parlamencie. Krewka posłanka w akcji
Dzika awantura w parlamencie Kosowa! Opozycyjna posłanka Time Kadrijaj obrzuciła jajkami premiera Albina Kurtiego. Do jajecznego incydentu doszło w sobotę podczas posiedzenia parlamentu. Jak podała agencja AFP, posłanka z Sojuszu dla Przyszłości Kosowa (AAK) rzuciła w stronę premiera co najmniej czterema jajkami. Jednocześnie krzyczała: „Wstydź się!”. Po incydencie obrady zostały przerwane. Przewodniczący posiedzenia polecił również wyłączyć transmisję na żywo. Służby znajdujące się w sali ruszyły w stronę premiera. Sam Kurti nie sprawiał wrażenia szczególnie przejętego sytuacją. Stwierdził, że jeśli obrzucenie go jajkami jest ceną za prowadzenie dialogu, to „chętnie ją zapłaci”.
O co poszło? Polityczny kryzys w Kosowie zakończony bitwą na jaja
Awantura w parlamencie nie była przypadkowa. Doszło do niej w momencie, gdy Kosowo kolejny raz znalazło się w politycznym impasie. Kurti poinformował posłów, że potrzebuje więcej czasu na rozmowy z innymi ugrupowaniami. Partie nie są w stanie porozumieć się w sprawie obsadzenia najważniejszych stanowisk. W piątek minął konstytucyjny termin na wybór przewodniczącego parlamentu. Opozycja sprzeciwia się dalszemu przedłużaniu rozmów i grozi podjęciem kroków prawnych. Nie wiadomo, czy Kurti dostanie dodatkowy czas. Obrady zostały przerwane, zanim parlament podjął decyzję w tej sprawie. Nie wyznaczono też terminu kolejnego posiedzenia.
Kosowo od dłuższego czasu zmaga się z kryzysem politycznym. W ciągu kilkunastu miesięcy mieszkańcy kraju trzy razy szli do urn. W ostatnich przedterminowych wyborach partia Kurtiego Samostanowienie zdobyła 43 proc. głosów. Był to najlepszy wynik, ale nie wystarczył do zakończenia politycznego sporu. Kolejny problem dotyczy wyboru prezydenta, do którego potrzebna jest większość dwóch trzecich głosów w parlamencie. Rozmowy między ugrupowaniami utknęły jednak w martwym punkcie. Jeśli politycy ponownie nie dojdą do porozumienia, Kosowo może czekać następne przedterminowe głosowanie. Jak widać, emocje już sięgają zenitu.