Seksowna Pamela Anderson (53 l.) rozebrała się i wystosowała niezwykły apel do Donalda Trumpa (74 l.)! Legendarna gwiazda "Słonecznego Patrolu" użyła siły swoich wdzięków, by naciskać na prezydenta Stanów Zjednoczonych. W samym tylko skąpym bikini chwyciła w dłonie transparent, na którym napisała: "Bring Julian Assange Home Australia", czyli "Pozwólcie Julianowi Assange'owi wrócić do domu w Australii".
Kilka lat temu było głośno o rzekomym romansie, jaki miał połączyć Pamelę z urodzonym w Australii twórcą Wikileaks w czasie, gdy w latach 2012-2019 mieszkał on na terenie ambasady Ekwadoru w Londynie. Aktorka odwiedzała go tam wielokrotnie, raz nawet publicznie wyznała mu miłość. Assange uzyskał obywatelstwo Ekwadoru i zdobył polityczny azyl, ale decyzję tę cofnięto i w efekcie wylądował w więzieniu, gdzie oczekuje na ekstradycję do USA. W Ameryce grozi mu 175 lat więzienia za ujawnienie tajemnic państwowych.