Mimo że film odniósł wielki sukces i to na całym świecie, polscy internauci bardzo źle wypowiadają się o filmie „Pięćdziesiąt twarzy Greya”. - Trzeba mieć ograniczony umysł albo być lekko upośledzonym, by docenić tę szmirę bez wartości artystycznych. Jest też 3 opcja - jesteś jeszcze gimbusem i z tego wyrośniesz - czytamy jeden z krytycznych komentarzy. Obraz Sama Taylora-Johnsona nie przypadł do gustu także kobietom. - Już Harlekiny są bardziej ambitne pod względem treści - komentuje oburzona internautka.
Zobacz też: Pięćdziesiąt twarzy Greya. Sceny seksu mało seksowne? Dakota Johnson kiepska w łóżku!
Na większości forach komentarze utrzymane są w podobnym tonie. - Film przereklamowany, dno i wodorosty, wynudziłem się tak samo jak na "33 sceny z życia". Nie polecam, jeden wielki chłam za potężną kasę - pisze kolejny zawiedziony widz. W opinii komentujących, melodramat nie jest najwyższych lotów, a zachwycić się nim mogą jedynie... nastolatki. "Kino dla gimbusów i pustych lalek", „Co do chol… to jest? Harlekin soft porno i to ktoś to kupi?” – krytyczne komentarze rosną jak grzyby po deszczu. A polska premiera odbyła się zaledwie tydzień temu...
Zapisz się: Codziennie wiadomości Super Expressu na e-mail