Pies rozszarpał 3-miesięczną dziewczynkę. Cały pysk miał we krwi. Umarła w swoim pokoju

i

Autor: Shutterstock Pies rozszarpał 3-miesięczną dziewczynkę. "Cały pysk miał we krwi". Umarła w swoim pokoju

Potworna tragedia!

Pies rozszarpał 3-miesięczną dziewczynkę. "Cały pysk miał we krwi, stał nad nią"

2023-01-20 14:16

"Leżała na plecach na podłodze, zakrwawiona. Pies stał nad nią, po prostu nad nią stał, a pysk miał cały we krwi" - wspomina Emily, ciotka 3-miesięcznej Mii, zagryzionej na śmierć przez domowego psa. To ona znalazła ranne dziecko. Właśnie zakończyło się śledztwo w sprawie tragedii, jaka wydarzyła się w Irlkandii. Biegli uznali, że to był nieszczęśliwy wypadek. Pies został uśpiony.

Do wstrząsających wydarzeń doszło w irlandzkim Clashmore dokładnie 6 czerwca 2021 roku. 3-miesięczna Mia O'Connell zasnęła w koszu Mojżesza w swoim pokoju. Jej mama, Ella, postanowiła, że zostawi śpiącą dziewczynkę i zejdzie na dół porozmawiać ze swoją siostrą Emily, która właśnie do nich przyjechała. W domu byli też dziadkowie małej, którzy tam mieszkali. W pewnym momencie na górę poszła Emily, a po chwili w całym domu rozległ się przeraźliwy krzyk.

Tragedia w Irlandii. Niemowlę zagryzione przez psa

"Nigdy nie słyszałam, żeby tak krzyczała. Wbiegłam po schodach i kiedy dotarłam do pokoju zobaczyłam Emily trzymającą Mię. Krzyczała »To był pies, to był pies«. Rozejrzałam się i zobaczyłam psa, którego cały pysk był pokryty krwią. To było makabryczne" - zeznawała matka Mii. Emily z kolei tłumaczyła, że gdy weszła do pokoju małej, zobaczyła przewrócony kosz i zakrwawioną Mię leżącą na środku pokoju. "Red [tak wabił się pies - przyp. red.] stał nad nią. Po prostu stał nad nią. Miał cały pysk we krwi. Mia leżała na plecach. Wzięłam z łóżka muślinową ściereczkę i przyłożyłam ją do jej głowy, żeby spróbować zatamować krwawienie".

Babcia zagryzionej Mii: "Nienawidziłam tego psa"

Na miejsce od razu przyjechało pogotowie. Po drodze do lecznicy medycy próbowali stabilizować stan dziewczynki, jednak w szpitalu lekarze stwierdzili zgon. Dziecko zmarło z powodu "ciężkiego urazu mózgu spowodowanego złamaniem czaszki i licznymi ranami szarpanymi głowy, jakie zadał jej pies" - cytuje raport patologów "The Sun". Red był niewielkim terierem, którego zaledwie parę miesięcy wcześniej przygarnął dziadek zmarłej dziewczynki. "Nienawidziłam tego psa" - twierdzi babcia dziecka. Przypomina, że od samego początku, gdy tylko mała się urodziła, pies był o nią zazdrosny i w stosunku do niej agresywny. Został uśpiony. W tym tygodniu zakończyło się śledztwo w tej wstrząsającej sprawie. Biegli zgodnie orzekli, że doszło do nieszczęśliwego wypadku. 

Sonda
Czy właściciel psa powinien trafić do więzienia?
Sąd nie miał wątpliwości co do winy Mariusza S. z Przemyśla, właściciela pitbulli, które zagryzły dziecko